Widgets Magazine
07:49 19 Sierpień 2019
Mężczyzna w tradycyjnym stroju Niemców sudeckich

Spór terytorialny. Niemcy mogą powiększyć się kosztem Czech

© AFP 2019 / Andreas Gebert
Świat
Krótki link
9422

Powierzchnia Niemiec jest większa, niż powszechnie się uważa. Niemiecki kartograf Rolf Behm oświadczył, że krajowi zabrano przynależne mu 500 m2. Ten nieuwzględniony w ewidencji teren znajduje się na wschodzie, w pobliżu granicy z Czechami. Koryto rzeki Kirniczi z biegiem lat przesunęło się na południe, uwalniając dodatkowe terytorium przy granicy.

W zasadzie granice naturalne mogą nieco się zmieniać, wobec te przebiegające wzdłuż rzek z reguły są ruchome. Powierzchnia Szwajcarii, na przykład, nieznacznie się zmienia podczas wiosennych wylewów rzek. To samo ma miejsce w okolicach rzeki Tumannaja, która dzieli Rosję, Chiny i KRLD. W swoim czasie Związek Radziecki miał ruchome granice z Węgrami, Polską, Rumunią, Finlandią.

BND- Abhörstation
© AP Photo / Matthias Schrader
Wobec tego nie ma nic dziwnego w tym przypadku, ale odkrycie niemieckiego uczonego może zyskać rozgłos. Przesłał on swoje obliczenia do MSW Saksonii. Resort zapowiedział dokonanie wkrótce niezbędnych pomiarów. Jeśli kartograf ma rację, to rozstrzyganiem tego problemu zajmie się specjalna komisja, która ewentualnie uzna powiększenie terytorium Niemiec o 500 metrów.

A co jeśli koryto rzeki wróci na dawne miejsce? Jeśli rzeka nagle się wyleje? Przecież nie sposób za każdym razem powoływać komisji państwowych. Ponadto, zmiany, o jakich mówi Behm, miały miejsce już 10 lat temu i dotychczas nikomu nie przeszkadzały.

Może, zresztą, wspomniał on dawne czasy, gdy w 1938 roku Niemcy już powiększyły swoje terytorium kosztem Czechosłowacji — w myśl porozumienia z Monachium Berlin zaanektował Sudety. Jednakże obecnie jest inaczej. Oba kraje należą do Unii Europejskiej i do strefy Schengen, granice między nimi i tak w znacznej mierze są umowne. Wobec tego kwestia przynależności tych dodatkowych metrów kwadratowych może wyniknąć jedynie w przypadku Chexitu czy też unieważnienia porozumienia z Schengen. W innej sytuacji państwa należące do jednego sojuszu nie będą toczyły sporu o powierzchnię 500 metrów — nie ma tam złóż ropy naftowej, jest to terytorium nieznaczące strategicznie, na takiej powierzchni nie uda się nawet normalnego domu zbudować.    

Zobacz również:

Rosjanie rozmawiali z Niemcami w Berlinie o biznesie
Niemcy nie będą mieszać gazu z polityką
Polska i Niemcy znajdą wspólne podejście do Gazociągu Północnego 2
W Niemczech dzieci odgrywają scenki z życia seksualnego w ramach lekcji
Niemcy boją się zemsty Ankary za rezolucję w sprawie uznania ludobójstwa Ormian
Tagi:
ziemia, granica, Saksonia, Czechy, Niemcy
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz