00:22 22 Listopad 2019
Biuro Światowej Agencji Antydopingowej (WADA) w Montrealu

„Brakuje tylko bajek o Stalinie". Czytelnicy o raporcie WADA

© REUTERS / Christinne Muschi
Świat
Krótki link
1460
Subskrybuj nas na

Czytelnicy zagranicznych mediów komentują raport WADA.

Wielu czytelników zachodnich mediów sceptycznie zareagowało na raport niezależnej komisji Światowej Agencji Antydopingowej (WADA), zawierający oskarżenia pod adresem rosyjskich sportowców i urzędników Ministerstwa Sportu. Nieufnie podchodzą do „dowodów" przytoczonych w raporcie szefa komisji Richarda McLarena. 

Oświadczeń Rodczenkowa jest za mało, aby prowadzić poważną rozmowę o takich sprawach — uważa użytkownik jegog. Podkreśla, że raport McLarena zawiera dużo oświadczeń, lecz nie ma dowodów na istnienie w Rosji państwowego programu dopingowego, w którego ramach były rzekomo zamieniane próbki. 

„Jakie świadectwa? W raporcie nie ma żadnych dowodów. Jest wiele różnych „mogliby", „mogliby zrobić" i innej słownej ekwilibrystyki, której celem jest stworzenie wrażenia wiarygodności danych. Poza tym nikt nie prosi adresatów oskarżeń, aby powiedzieli coś we własnej obronie" — podkreśla użytkownik jegog. 

Zdumiony jest także czytelnik hiszpańskiej gazety El Pais Sergio Postolo. „To wszystko wydaje mi się kompletną bzdurą: otwór w ścianie, KGB, James Bond, źli Rosjanie. Brakuje tylko bajek o Stalinie i opowieści o tym, że próbki przekazywał przez otwór sam Putin. Czy ktoś na poważnie bierze ten science fiction?" — pyta Sergio Postolo.

Czytelnik brytyjskiej gazety The Independent o nicku bookbinder oburza się: „Wielu już ma dosyć licznych ataków na Rosję i Chiny we wszystkich sferach, w których inne państwa są rzekomo idealne. Teraz już nikt nie wierzy, że WADA nie kieruje się względami politycznymi: kiedy chodzi o państwa zachodnie, organizacje antydopingowe udają, że nic się nie dzieje, lecz kiedy chodzi o mocarstwa rozwijające się, rozpoczynają atak. Mogłoby to zadziałać, gdyby nie było tak oczywiste" — uważa bookbinder.

jaja
© Fotolia / Syda Productions
Natomiast użytkownik peter johnson w komentarzu do artykułu w The Wall Street Journal ironizuje: „Międzynarodowy sport i Olimpiada — wszystko zostało skompromitowane. Po prostu zapomnijcie o wszystkim i pozwólcie na zwycięstwo najlepszym chemikom. Nasi chłopcy też są podejrzani — jak nazywa się ten facet z Tour de France?".

Przypomnijmy, że „ten facet" z wyścigów kolarskich Tour de France nazywa się Lance Armstrong, jest siedmiokrotnym zwycięzcą turnieju. W 2012 roku kolarzowi odebrano wszystkie tytuły, w tym brązowy medal Olimpiady w Sydney oraz Order Narodowy Legii Honorowej za używanie dopingu w karierze sportowej. 

Na temat afery dopingowej wypowiedzieli się również internauci SPUTNIKA. Oto wpis Dariusza Misiorowskiego (pisownia oryginalna): "сiekawe na czyje polecenie WADA, tak nagle i szybko znalazło tylko dowody na sportowców rosyjskich??? a taka np Serena Williams tenisistka lepiej zbudowana niz john rambo!!! czy to od kakaa na sniadanie???"

Kompozytor i pianista Ludovico Einaudi w otoczeniu lodowców gra na fortepianie
© Zdjęcie : Youtube
Z kolei Henryk Kapuscinski napisał (pisownia oryginalna): „a kim jest Mac Laren amerykaninem czy kanadyjczykiem — wszystko jasne resztę można sobie dopowiedzieć.To atakowanie Rosji odbywa się na różnych płaszczyznach. Niezależnie od tego co opowiadają politycy, mimo uśmiechów i poklepywań po plecach patrząc na całośc stwierdzam że mamy de facto zimną wojnę i tego nic nie zmieni to jest zbiorowa histeria w której każdej bredni próbuje się nadać znamiona prawdy».

Wielu czytelników uważa, że igrzyska olimpijskie już od dawna nie są historią o sporcie, lecz o rywalizacji korporacji farmaceutycznych oraz o dużych pieniądzach. Sportowcy nie są w stanie doprowadzić swoich organizmów do „olimpijskiego poziomu" bez używania różnych preparatów — uważa Gazbo Fernandez z New Jersey. „Igrzyska olimpijskie skończyły się tuż po tym, jak pojawili się tam zawodowi atleci. Obecnie olimpiady są narzędziem marketingowym w rękach korporacji" — podsumowuje Fernandez. 

Zobacz również:

Dzisiaj MKOl nie podejmie decyzji ws. rosyjskiej reprezentacji
MKOl zamierza zastosować najostrzejsze sankcje
MKOl nie odsunie rosyjskich sportowców od udziału w igrzyskach olimpijskich
Tagi:
afera dopingowa, igrzyska olimpijskie, WADA, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz