02:55 20 Luty 2020
Świat
Krótki link
0 663
Subskrybuj nas na

W ostatnich latach Krym zyskał wielu sojuszników w państwach zachodnich. Znaleźli się wśród nich francuscy posłowie, którzy odwiedzą półwysep w tym tygodniu - poinformował dziennikarzy szef republiki Siergiej Aksionow.

Delegacja składająca się z 11 francuskich parlamentarzystów z posłem Zgromadzenia Narodowego, byłym ministrem transportu Francji Thierrym Marianim na czele złoży wizytę na Krymie w dniach 29-31 lipca. Po raz ostatni delegacja odwiedziła Krym rok temu. 

„Jest to pozytywny proces — wizyta zagranicznych posłów i dyplomatów. Z zadowoleniem witamy francuską delegację. Są to nasi sojusznicy i takich sojuszników w państwach zachodnich jest wielu" — powiedział Aksionow. Według niego, podobne wizyty zagranicznych delegacji sprzyjają zmianie opinii publicznej na Zachodzie na korzyść Krymu. 

„Wszystkie wizyty zagranicznych posłów zawsze miały pozytywny wpływ na Krym. Czyli pojawiały się decyzje w sprawie złagodzenia sankcji wobec Rosji. Kropla drąży skałę, te wizyty tak czy inaczej mają efekt" — powiedział szef republiki. Aksionow jest przekonany, że sytuacja z wprowadzeniem sankcji wobec Rosji „pęknie jak bańska mydlana".

Krym i Sewastopol znaleźli się w składzie Rosji po referendum w marcu 2014 roku. Przyłączenie do Rosji poparło 96,77% mieszkańców Krymu oraz 95,6% mieszkańców Sewastopola. Ukraina nadal uważa Krym za własne tymczasowo okupowane terytorium. Państwa zachodnie nie uznały referendum i wprowadziły sankcje wobec półwyspu. 

 

MSZ Rosji wielokrotnie oświadczało, że mieszkańcy Krymu w drodze demokratycznej procedury, w całkowitej zgodzie z prawem międzynarodowym i Kartą ONZ zagłosowali za przyłączeniem do Rosji, szanującej i akceptującej ten wybór, ta decyzja jest rzeczywistością, z którą trzeba się liczyć. 

Zobacz również:

Krym spodziewa się francuskich gości
Krym będzie centrum żydowskiej turystyki
Krym w sierpniu otrzyma systemy rakietowe S-400
Tagi:
Thierry Mariani, Siergiej Aksionow, Krym, Europa, Francja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz