06:50 11 Sierpień 2020
Świat
Krótki link
3420
Subskrybuj nas na

Kandydat z ramienia Partii Republikańskiej na prezydenta USA Donald Trump oświadczył też, że w przypadku zwycięstwa w wyborach „rozważy" kwestię uznania Krymu za rosyjskie terytorium i zniesienia sankcji wobec Moskwy.

Kandydat z ramienia Partii Republikańskiej oświadczył, że wolałby przyjaźń z Rosją, aby „razem z innymi ludźmi i krajami pójść i wytrzebić PI".

Rosyjski parlament już zareagował na słowa Trumpa i wezwał do tego, by nie spieszyć się z oceną jego wypowiedzi.

„Nie wiemy, czego można się spodziewać po Donaldzie Trumpie. To dla nas taki czarny koń. Teraz cieszy się popularnością, jest «na fali». Na ile możemy ufać jego słowom, trudno powiedzieć. Czas pokaże" — oświadczył w rozmowie z Ria Novosti wiceszef Komitetu Rady Federacji do spraw Międzynarodowych Władimir Dżabarow. Jego zdaniem jeśli Trump zwycięży w wyborach prezydenckich, „praca z nim będzie ciekawa".

Członek Komitetu Dumy Państwowej do spraw Międzynarodowych Aleksander Babakow zauważył, że oświadczenie Trumpa można pochwalić, ale nie należy go przeceniać.

„Myślę raczej, że to obietnica przedwyborcza. Jeśli Trump wystąpi z takim oświadczeniem jako osoba publiczna, wówczas będzie można mówić o poważnym oświadczeniu. Żeby składać takie obietnice, trzeba mieć odpowiednie kompetencje" — powiedział Babakow w rozmowie z Ria Novosti.

Już wcześniej Trump wyrażał gotowość zacieśnienia relacji z Moskwą. Prezydent Rosji Władimir Putin wyraził uznanie dla takich oświadczeń, nazywając kandydata z ramienia Republikanów „bardzo utalentowaną i wyrazistą osobą".

Zobacz również:

Naukowcy ustalili miejsce upadku Boeinga
Media: na Hiszpanię i Portugalię może zostać nałożona grzywna
Triumf maestra Giergijewa w Pradze
Tagi:
sankcje, wybory prezydenckie, Partia Republikańska USA, Rada Federacji, Duma Państwowa FR, Donald Trump, Władimir Putin, Stany Zjednoczone, Krym, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz