14:25 16 Styczeń 2018
Warszawa-3°C
Moskwa-8°C
Na żywo
    Premier Ukrainy Arsenij Jaceniuk

    "Trump - wyzwanie rzucone wolnemu światu"

    © Sputnik. Stringer
    Świat
    Krótki link
    4043

    Wyzwanie rzucone wolnemu światu - tak były premier Ukrainy Arsenij Jaceniuk ocenił wypowiedzi Donalda Trumpa na temat Krymu.

    Wypowiedź Jaceniuka wisi na jego profilu na Facebooku.

    Zdaniem byłego premiera Ukrainy, wypowiedzi kandydata na urząd prezydenta USA Donalda Trumpa wybiegły poza margines wewnętrznej kampanii politycznej.

    „Oficjalny kandydat na urząd prezydenta Stanów Zjednoczonych rzuca wyzwanie wartościom wolnego świata, cywilizacyjnemu porządkowi i prawu międzynarodowemu. Trudno nazwać to niewiedzą. To pogwałcenie zasad etyki i cywilizacji" — podkreślił Jaceniuk.

    Jaceniuk powiedział, że USA są „liderem wolnego świata", ale bez przywództwa i przymierza, nasz świat zostanie zrujnowany przez dziesiątki „dyktatorów, demagogów i populistów". Do wrogów Jaceniuk zalicza — poza rosyjskim prezydentem Władimirem Putinem — szefową francuskiego Frontu Narodowego Marine Le Pen, prezydenta Syrii Baszar al-Asada i najwyższego przywódcę ChRL Kim Dzong Una.

    Były premier Ukrainy poradził Trumpowi, by zwrócił się o „mądre porady" do przedstawicieli Partii Republikańskiej, którzy dobrze rozumieją, czym są wolność, prawo międzynarodowe i wolny świat, wyrażając przy tym przekonanie, że „wielu z nich zdystansuje się do słów Trumpa i uświadomi sobie ich niebezpieczeństwo".

    „Nie możemy dopuścić do tego, by jakakolwiek słowna, polityczna, czy też praktyczna awantura poderwała wspólne dla nasz wszystkich wartości, otwierając drogę agresorom, dyktatorom i terrorystom. Dzisiaj Krym, a jutro Trump może wypowiedzieć podobne słowa w odniesieniu do innej części świata, Europy, Azji, czy jeszcze Ameryki" — podkreślił Jaceniuk.

    Jego zdaniem, wolnemu światu potrzebna są jedność i solidarność, przymierze i hołdowanie wspólnym dla wszystkich wartościom. „Innych wariantów nie ma. Bowiem tylko w ten sposób możemy uchronić naszą przyszłość przed groźbą niepewności, strachu, izolacjonizmu. Głęboko wierzę w to, że mądrość weźmie górę" — napisał Jaceniuk.

    Wcześniej szef MSW Ukrainy Arsen Awakow oświaczył, że słowa Trumpa o możliwym uznaniu Krymu za rosyjskie terytorium jest sygnałem, że o władzę ubiega się człowiek marginesu, co stwarza ogólne niebezpieczeństwo.

    Trump oświadczył, że Krymczanie chcą być częścią Rosji. Zdaniem polityka, Waszyngton powinien uznać przyłączenie regionu do Rosji, bowiem ulepszy to relacje pomiędzy dwoma państwami.

    Zobacz również:

    Władze Krymu z przyjemnością ugoszczą Trumpa
    Mariani opowiedział, kiedy można będzie zacząć rozmowy o uznaniu Krymu
    MFW organizacją terrorystyczną? Kolejna petycja do prezydenta Ukrainy
    Tagi:
    zagrożenie, Donald Trump, Marine Le Pen, Arsenij Jaceniuk, Władimir Putin, Stany Zjednoczone, Krym, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz