11:01 06 Grudzień 2019
Usterki sieciowe mogą ułatwić hakerom dostęp do naszych telefonów

Inwigilacja: granica między prywatnością jednostki a bezpieczeństwem społeczeństwa

© Zdjęcie : flickr.com/Takashi Hososhima
Świat
Krótki link
141
Subskrybuj nas na

Na fali skandalu związanego z podsłuchiwaniem rozmów telefonicznych niemieckich polityków firma «Secusmart» opracowała specjalny telefon komórkowy dla Angeli Merkel.

Miesiąc temu były pracownik Agencji Bezpieczeństwa Narodowego USA Edward Snowden także zabrał się do opracowywania technologii zabezpieczenia komórek dziennikarzy przed inwigilacją —  jest to etui dla smartfonu iPhone 6, które pozwoli na całkowite zablokowanie sygnału GPS, aby uniknąć kontroli ze strony służb wywiadowczych.

Sztab generalny firmy Google w Mountain View
© AP Photo / Marcio Jose Sanchez
Korespondenci radia Sputnik nagrali rozmowę z Christophem Erdmannem, szefem przedsiębiorstwa Secusmart, którego pracownicy skonstruowali telefon odporny na wszelkie podsłuchy i ataki.

— Od dawna mamy taki produkt — odpowiedział Erdmann na pytanie, czy Secusmart, tak samo jak Snowden, opracowuje bezpieczne telefony komórkowe dla dziennikarzy. — Jednakże, co się tyczy etui, wszystko zależy od tego, jak pojmować w ogóle bezpieczeństwo. To etui, które zostało, ku radości dziennikarzy, zaprezentowane przez Snowdena, obejmuje tylko jedną, specyficzną dziedzinę bezpieczeństwa.

inwigilacja
© Fotolia / Natalia Merzlyakova
Zdaniem Erdmanna etui odgrywa jedynie rolę blokady wysyłania informacji o miejscu, w którym znajduje się komórka.

— Najprostsze schematy podsłuchu realizowane są wtedy, gdy człowiek po prostu aktywnie korzysta ze swojej komórki — czyli wysyła listy elektroniczne, SMS-y i wykonuje rozmowy. Jest to najprostszy sposób inwigilacji i zarazem to, nad czym pracujemy od wielu lat — chodzi o bezpieczeństwo wymiany danych jako takie. Zapewniamy takie bezpieczeństwo, w tym również dziennikarzom.

Jednakże w ostatnich latach, mimo kolejnych skandali z podsłuchiwaniem telefonów, popyt ze strony dziennikarzy na produkty Secusmart bynajmniej się nie zwiększył. Zdaniem Erdmanna wiąże się to w pierwszej kolejności z tym, że dziennikarze często nawet nie zdają sobie sprawy z tego, że są podsłuchiwani. Natomiast grono dziennikarzy, których interesuje temat podsłuchu i skandalu związanego ze Snowdenem, i ze względu na to teoretycznie powinni być bardziej wrażliwi na sprawy bezpieczeństwa, nie jest specjalnie szerokie.

— Słabe zainteresowanie tymi sprawami wśród zwykłych obywateli można wyjaśnić biernością i hasłem: «Oni są na górze, a my, zwykli zjadacze chleba, nie możemy niczego zmienić». Jednakże absolutnie nie zgadza się to z rzeczywistością. Tak naprawdę można osiągnąć wiele.

— Jaką rolę mogłaby odegrać inwigilacja terrorystów, czy ludzi, którzy naprawdę mają coś do ukrycia, biorąc pod uwagę to, że bezpieczeństwo jest prawem, które należy się każdemu obywatelowi?

Siedziba niemieckiej gazety Spiegel
© AFP 2019 / Johannes Eisele
- Jest to bardzo trudny temat. Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Zawsze jest to kwestią do dyskusji: życie prywatne z jednej strony i ogólne prawo czy też obowiązek państw zapewniania bezpieczeństwa swym obywatelom z drugiej. Ten temat omawiamy bardzo aktywnie w ostatnich latach i zadajemy pytanie, gdzie przebiega ta granica.

- Światowa sieć jest potrzebna każdemu, w pierwszej kolejności przedstawicielom pewnych zawodów. Czy nie uważa Pan, że konieczne jest podjęcie dodatkowych środków bezpieczeństwa, kroków, które są konieczne dla wyjaśnienia ludziom całokształtu sytuacji?      

— Zawsze przebiega to na podobieństwo fal. Przychodzi jedna fala, gdy pojawiają się nowe usługi, serwisy, a potem nadchodzi następna fala tych, którzy sprawiają, że te nowe usługi stają się bardziej bezpieczne. Czyli zawsze istnieje swego rodzaju rywalizacja, a bezpieczeństwo zawsze biegnie w tyle. Rzadko dzieje się na odwrót, że człowiek najpierw zapewnia bezpieczeństwo, a dopiero potem wprowadza jakąś usługę. Nigdy tak zresztą nie będzie. Bezpieczeństwo zawsze będzie trochę w tyle. Sami przecież stwarzamy luki, ewentualne miejsca dla ataków, których nawet się nie domyślamy. Z innej zaś strony, przemysł bezpieczeństwa także jest dość duży. Mnóstwo firm zajmuje się tym tematem — podsumował Christoph Erdmann.

Zobacz również:

Putin odbył rozmowę telefoniczną z Obamą
Putin i Erdogan rozpoczęli rozmowę telefoniczną
Naukowcy odkryli rak u szczurów poddanych napromieniowaniu z telefonów komórkowych
Media: kobietom w Arabii Saudyjskiej grozi więzienie za sprawdzenie telefonu męża
Media: zabójców Niemcowa zdradził telefon z komórki
Media: przestępcy w USA wybierają telefony Apple
Tagi:
telefon, podsłuch, inwigilacja, technologie, terroryzm, GPS, Edward Snowden, Angela Merkel, Niemcy, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz