01:57 25 Luty 2020
Świat
Krótki link
3231
Subskrybuj nas na

6-osobowa załoga pakistańskiego śmigłowca Mi-17, który awaryjnie lądował w Afganistanie, żyje, ale trafiła do niewoli talibów – powiedział agencji Xinhua ambasador Afganistanu w Pakistanie Omar Zakhilwal.

— Życiu załogi nic nie grozi – zapewnił dyplomata.

Tymczasem z informacji lokalnych mediów wynika, że na pokładzie Mi-17 znajdowało się siedem osób, wśród których był Rosjanin.

MSZ Rosji sprawdza informację, czy do niewoli rzeczywiście trafił rosyjski nawigator. Resort zapewnił, że ambasady w Pakistanie i Afganistanie ściśle współpracują z lokalnymi władzami w tej sprawie.

Wcześniej rzecznik pakistańskiej armii gen. Asim Bajwa poinformował, że śmigłowiec leciał do Rosji w celu przeprowadzenia prac remontowych. Według jego słów poproszono o pomoc w uwolnieniu załogi misję NATO w Afganistanie oraz afgańskie władze i armię.

„Śmigłowce Rosji” potwierdziły, że cywilny Mi-17, za sterami którego siedział pakistański pilot, leciał do jednego z zakładów holdingu. Obecnie wyjaśniane są przyczyny awaryjnego lądowania.

Zobacz również:

Rosyjski okręt podwodny u łotewskich brzegów?
Powstanie strefa wolnego handlu między EUG a ASEAN
50 tys. euro zasiłku socjalnego dla zamachowców z Paryża i Brukseli w przededniu ataków
Tagi:
Mi-17, Taliban, Afganistan, Pakistan
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz