Widgets Magazine
06:09 20 Wrzesień 2019
Monety o nominale 5 rubli

Tallinn jest oburzony rosyjskimi monetami z wizerunkiem "Brązowego żołnierza"

© Sputnik . Evgeny Biyatov
Świat
Krótki link
5324
Subskrybuj nas na

Estońska Konserwatywna Partia Ludowa (EKRE) jest oburzona faktem, że na nowych rosyjskich monetach widnieje wizerunek pomnika Wyzwolicieli Tallinna. Dany pomnik, znany też jako „Brązowy żołnierz", stał w centrum Tallinna w latach 1947-2007.

Deputowani z ramienia EKRE wystąpili do rządu, by ten wymógł na Moskwie przeprosiny i wycofanie pieniędzy z obrotu.

Jak zauważa wiceprzewodniczący frakcji EKRE w estońskim parlamencie Henn Polluaas, Moskwa wypacza historię, posuwając się do prowokacji. „22 września, kiedy Rosjanie opanowali Tallinn, na wieży Pikk Hermann powiewała niebiesko-biało-czarna (estońska) flaga, a estońska władza była już przywrócona. Flaga Estonii została sponiewierana kulami i zerwana. Zamiast wyzwolenia Armia Czerwona okupowała Estonię przez kolejne 50 lat".

Według ocen estońskich konserwatystów dany krok świadczy o tym, że samostanowienie narodu estońskiego nie ma dla Rosji żadnego znaczenia, a także, że nie zależy jej na dobrych relacjach z sąsiadami.

„Chcielibyśmy zauważyć, że rząd na czele z ministrem spraw zagranicznych Mariną Kaljurand milczą. Dlaczego nie wezwano ambasadora Rosji i nie złożono oficjalnego protestu? Swym milczeniem rząd sugeruje, że jest kierowany przez Estońską Partię Reform, wspiera putinowskie zapatrywania i rewizję historii Estonii" — oświadczył Polluaas. EKRE upiera się przy tym, że estoński rząd powinien wymóc na Rosji przeprosiny i wycofanie z obiegu wspomnianych monet.

Rzecznik prasowy Banku Centralnego Rosji oświadczył w środę, że puszczona w obieg seria monet upamiętnia zwycięstwo nad faszyzmem. Żadne zmiany geopolityczne nie mogą poddać w wątpliwość znaczenia tego zwycięstwa dla wszystkich narodów Europy i świata.

Kraje bałtyckie uważają, że w latach 1940-1991 były okupowane przez ZSRR. Rosyjskie MSZ występowało wcześniej z oświadczeniem, że termin „okupacja" jest nie na miejscu, bowiem ZSRR i kraje bałtyckie nie prowadziły między sobą działań zbrojnych, a rosyjskie wojska zostały wprowadzone na terytorium tych krajów na podstawie porozumienia i wyraźnej zgody ze strony władz republikańskich. 

Zobacz również:

Jedna trzecia mieszkańców Łotwy uważa, że w kraju odradza się nazizm
Obama: „Rosja wspiera morderczy reżim”
Rosyjski okręt podwodny u łotewskich brzegów?
Tagi:
faszyzm, moneta, rewizja historii, Bank Centralny Rosji, Armia Czerwona, Henn Polluaas, Tallin, Estonia, Rosja, Moskwa
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz