13:12 15 Grudzień 2017
Warszawa+ 1°C
Moskwa+ 2°C
Na żywo
    Dzień lodów w Moskwie.

    Krymskie zioła zaklęte w lodach? Niezwykła oferta kawiarni w Moskwie

    © Sputnik. Aleksey Furman
    Świat
    Krótki link
    3210

    Sputnik kontynuuje cykl publikacji o ludziach, którzy zorganizowali produkcję w Rosji w oparciu o rodzime surowce. Dziś opowiemy, gdzie w Rosji można spróbować lodów o smaku zupy, krymskich ziół i soku brzozowego.

    Klub „Herbaciane wyżyny. Dom herbaty i lodów” mieści się w centrum Moskwy. W klubie znajduje się bogata kolekcja herbat, jednak jego wyróżnik to lody. Założyciel klubu Wiktor Jenin jest pierwszym w kraju, a może i na świecie, kto postanowił połączyć dwa składniki – tradcyjną kulturę herbacianą z wyszukanym zimnym deserem. 

    — Szukaliśmy eleganckiego dodatku do herbaty i od 2006 roku zaczęliśmy produkować lody. W danej chwili mamy 130 stałych receptur, w codziennym asortymencie znajduje się co najmniej sto smaków – opowiedział Wiktor.

    „Herbaciane wyżyny” mają własny cech produkcji lodów w stołecznej fabryce, a wszystkie technologie i recepty opracowywali sami.
    © Sputnik. Ekaterina Chesnokova
    „Herbaciane wyżyny” mają własny cech produkcji lodów w stołecznej fabryce, a wszystkie technologie i recepty opracowywali sami.

    „Herbaciane wyżyny” mają własny cech produkcji lodów w stołecznej fabryce, a wszystkie technologie i recepty opracowywali sami. W kompanii pracuje około 30 specjalistów, a w ciągu roku w klubie gości około 150 tysięcy osób. Składniki do lodów pracownicy kompanii zbierają po całej Rosji. Z północy do Moskwy wiozą malinę moroszkę, jagodę, rokitnik, świdośliwę, z południa – krymskie zioła, kaukaski trufel, najdojrzalsze owoce, a ze wschodu – cytryniec, miód dalekowschodni i tianszmański oraz owoce wiciokrzewu.

    — Mamy smaki lodów z kwiatami bzu, czeremchy, dmuchawca. Przygotować je możemy tylko przez tydzień lub dwa w ciągu roku, ale bezcenne stają się w grudniu i lutym, kiedy ludzie tracą wiarę, że nastąpi wiosna. Kiedy jesz lody z kwiatami bzu, to łatwiej przetrwać zimę – uważa Wiktor Jenin.

    Wiktor Jenin jest pierwszym w kraju, a może i na świecie, kto postanowił połączyć dwa składniki – tradcyjną kulturę herbacianą z wyszukanym zimnym deserem.
    © Sputnik. Ekaterina Chesnokova
    Wiktor Jenin jest pierwszym w kraju, a może i na świecie, kto postanowił połączyć dwa składniki – tradcyjną kulturę herbacianą z wyszukanym zimnym deserem.

    W menu klubu trudno znaleźć tradycyjne receptury lodów. Tutaj podaje się rosyjskie tradycyjne lody „plombir” ze smakiem herbaty pu-erh, orzechami laskowymi i truflami albo sorbet na soku brzozowym i herbacie pu-erh z borówką brusznicą i jałowcem. Tutaj można też skosztować ostre w smaku lody z dońskimi rakami, na podobieństwo tajskiej zupy Tom Jam. 

    Naturalność produktów „Herbacianych wyżyn” to kluczowy element, dlatego w produkcji nie wykorzystuje się ani barwników, ani aromatyzatorów. Nasycony kolor dają same składniki deseru, na przykład jagody lub borówki. Wydawać by się mogło, że śmiałe połączenia smakowe i nowatorska formuła mogą zniechęcić potencjalnych gości, ale jest przeciwnie: po lody ustawia się kolejka chętnych.

    Po lody w klubie „Herbaciane wyżyny. Dom herbaty i lodów” zawsze ustawia się kolejka chętnych.
    © Sputnik. Ekaterina Chesnokova
    Po lody w klubie „Herbaciane wyżyny. Dom herbaty i lodów” zawsze ustawia się kolejka chętnych.

    Lody są przygotowywane na bazie różnych rodzajów herbaty: na pu-erh, na herbacie brzozowej, czarnej, zielonej, białej i innych. To jest oś, wokół której kształtuje się smakowy bukiet. Herbata jest słobo wyczuwalna w smaku lodów, ale działa energetyzująco. Inne właściwości deseru to mała zawartość cukru i połączenie dwóch, trzech lub nawet czterech składników. 

    — Cukier to tani produkt, a przyzwyczajenie do słodkiego to swego rodzaju uzależnienie. Jeśli chcecie stworzyć niedrogi, ale dobrze sprzedający się produkt masowy, to dodajcie więcej cukru. My jednak propagujemy odwrotną ideę: minimalizujemy ilość słodkiego. W niektórych lodach w ogóle go nie ma. Cukier zastępujemy miodem, dojrzałymi owocami, naturalną glukozą, a w rezultacie cukru, który zabija smak, pozostaje zero albo całkiem mała ilość – opowiedział Wiktor Jenin. 

    Lody w Herbacianych wyżynach
    © Sputnik. Ekaterina Chesnokova
    Lody w "Herbacianych wyżynach"

    Jedno z zadań, które „Herbaciane wyżyny” stawiają przed sobą to praca z lokalnymi smakami. 

    — Uważa się powszechnie, że masowa publiczność nie jest szczególnie zainteresowana czymś niezwykłym, ale nasza działalność w pełni przekreśla to twierdzenie. Widzimy, że zainteresowanie różnorodnością smaków i nowymi smakami jest żywe w naszej kulturze i jest cechą bardzo szerokiego audytorium. W Rosji istnieje bardzo bogata kultura gastronomiczna, ale na razie jest jeszcze słabo reprezentowana w przestrzeni publicznej – uważa Wiktor Jenin.

    Założyciel klubu „Herbaciane wyżyny. Dom herbaty i lodów” Wiktor Jenin.
    © Sputnik. Ekaterina Chesnokova
    Założyciel klubu „Herbaciane wyżyny. Dom herbaty i lodów” Wiktor Jenin.

    Zobacz również:

    Rosyjska odpowiedź IKEA: jak dzieci natchnęły ojców na biznes
    Rodem z ZSRR: jak moskwianin uruchomił radzieckie taśmy produkcyjne w całej Rosji
    Cudzoziemcy w Rosji: Brazylijka o bani i o tym, komu trzeba kibicować w Rio
    Tagi:
    herbata, lody, biznes, Wiktor Jenin, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz