08:11 18 Grudzień 2017
Warszawa-1°C
Moskwa+ 0°C
Na żywo
    Wspólne selfie gimnastyczek z Korei Północnej i Południowej

    Selfie z następstwami

    © REUTERS/ Dylan Martinez
    Świat
    Krótki link
    0 212

    Olimpiada w Rio uczyniła to, co już od wielu lat było ponad siły polityków: dała możliwość dwóm młodym sportsmenkom Hon Dżon Jun z Korei Północnej i Li Yn Dżun z Korei Południowej spotkać się i zaprzyjaźnić. Na pamięć o tym spotkaniu dziewczyny zrobiły sobie selfie.

    To zdjęcie obiegło wiele mediów na świecie i wiele portali społecznościowych wywołując burzliwe dyskusje i falę sprzecznych komentarzy. Gazeta „Daily Star” napisała nawet, że fotografia może grozić północnokoreańskiej gimnastyczce surową karą w ojczyźnie, być może nawet rozstrzelaniem. Sputnik poprosił o skomentowanie artykułu w „Daily Star” specjalistę z Centrum Badań Koreańskich Instytutu Dalekiego Wschodu Rosyjskiej Akademii Nauk Konstantina Asmołowa: 

    — Znany tabloid „Daily Star” napisał ten nieuargumentowany komantarz wyłącznie po to, aby zapewnić sobie poczytność. To oczywista głupota, która niemniej jednak, wspaniale pasuje zachodniemu audytorium, gotowemu uwierzyć w każdą bzdurę,  jeśli dotyczy ona Korei Północnej. Uwierzono w to, że wysokiej rangi urzędnika, Chang Sung-taeka, skazano na śmierć i rzucono na pożarcie psom. Bez wątpienia, Korea Północna dla świata wewnętrznego jest dość zamkniętym państwem, ale tego typu kontakt z przedstawicielami Korei Południowej nie jest tam karalny. Jeśli reżim północnokoreański byłby tak restrykcyjny, jak opisuje go „Daily Star”, tą dziewczynę już dawno odesłano by do domu. Ale tak się nie stało. 

    I jakkolwiek paradoksalnie by to nie brzmiało, więcej szans na otrzymanie kary za tę fotografię ma sportsmenka z Korei Południowej, zauważa Konstantin Asmołow: 

    — W Korei Południowej istnieje tzw. prawo o bezpieczeństwie narodowym. I ono właśnie surowo reglamentuje niesankcjonowane kontakty z Koreańczykami z Północy. Dlatego nie wiadomo, komu więcej się dostanie: dziewczynie z Północnej czy z Południowej Korei. 

    Cała historia o „śmiertelnym selfie” dla młodej sportsmenki z Korei Północnej i strasznej karze rzucenia na pożarcie głodnym psom Chang Sung-taeka, bez wątpienia jest wynikiem skąpych informacji napływających z Korei Północnej, która zaczyna nabierać kształtów mitycznej krainy, w której możliwe jest wszystko. A współczesne środowisko internetowe aktywnie kopiuje wszystkie domysły i niesprawdzone informacje. 

    Zobacz również:

    Korea Północna oskarżyła USA o planowanie uprzedzającego ataku
    Korea Północna boi się szpiegujących węży
    Były premier Japonii: Korea Północna jest największym problemem w Rejonie Azji i Pacyfiku
    Tagi:
    selfie, sport, Korea Południowa, Korea Północna
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz