00:31 18 Grudzień 2017
Warszawa0°C
Moskwa+ 1°C
Na żywo
    Rosyjskie Tu-22M3 na bazie w Hamedan, 15 sierpnia 2016

    Baza w Hamadan: bezsenne noce amerykańskich prawników

    © AP Photo/ WarfareWW
    Świat
    Krótki link
    131071

    W Stanach Zjednoczonych badana jest sprawa tego, czy wykorzystanie przez siły lotniczo-kosmiczne Rosji bazy wojskowej w Iranie do atakowania ekstremistów w Syrii nie jest wykroczeniem wobec ustaleń rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ numer 2231.

    Poinformował o tym podczas briefingu wiceszef serwisu prasowego departamentu stanu USA Mark Toner, który położył też nacisk na tym, że „ataki sił lotniczo-kosmicznych Federacji Rosyjskiej w Syrii nie sprzyjają zażegnaniu konfliktu w tym kraju środkami dyplomatycznymi".

    Rosyjscy dyplomaci udzielili już należytej odpowiedzi na oświadczenie departamentu stanu USA. Na przykład, Siergiej Ławrow porównał próby Stanów Zjednoczonych oskarżania Federacji Rosyjskiej o wykroczenia wobec ustaleń rezolucji ONZ w sprawie Iranu do łapania pcheł.

    Rosyjski bombowiec Tu-22M3
    © Zdjęcie: Ministry of defence of the Russian Federation
    Czy pretensje Stanów Zjednoczonych wobec strony rosyjskiej są uważane w Iranie za uzasadnione?  W poszukiwaniach odpowiedzi na to pytanie agencja Sputnik zwróciła się do irańskiego badacza, prawnika, eksperta w dziedzinie prawa, w tym także prawa międzynarodowego,  doktora  Amira Hosseina Norbakhsha. Oto jego komentarz w rozmowie ze Sputnikiem Persian na temat dyskusji wokół rosyjskich sił lotniczo-kosmicznych stacjonujących na lotnisku w mieście Hamadan.

    „Wielu popełnia błąd, zakładając, że Rosja zainstalowała na terytorium irańskiego Hamadanu prawdziwą bazę wojskową. A tak przecież nie jest. Po pierwsze, zezwolenie na korzystanie z irańskiego lotniska w Hamadanie dla lotów rosyjskich bombowców zostało zatwierdzone podczas posiedzenia Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Muzułmańskiej Republiki Iranu. Wobec tego rosyjskie siły lotniczo-kosmiczne jedynie korzystają z lotniska i jego możliwości technicznych dla zakrojonych na pełną skalę lotów wyłącznie do celów prowadzenia operacji antyterrorystycznej w Syrii. Dlatego obecność rosyjskich samolotów wojskowych na terenie irańskiego lotniska nie jest absolutnie żadnym wykroczeniem wobec ustawodawstwa irańskiego i konstytucji naszego kraju.

    Podejrzenia departamentu stanu USA co do Rosji nie mają żadnych podstaw. Stany Zjednoczone przymykają oczy na to, na jakie niebezpieczeństwo narażają region i świat terroryści z DAESH i inne ugrupowania terrorystyczne, które zaprzysięgły jej wierność, wspierane i finansowane przez tych samych Amerykanów. Równocześnie Waszyngton nie liczy się wcale z tym olbrzymim wkładem, jaki wnoszą Rosja i Iran w neutralizowanie tego zagrożenia. Nawiązując do tematu Hamadanu, Stany Zjednoczone ingerują w sprawy wewnętrzne suwerennego państwa — Muzułmańskiej Republiki Iranu. Działania Rosji i Iranu w Syrii stanowią przykład skutecznego współdziałania politycznego bez żadnej pompatyczności. Udostępnienie lotniska i jego możliwości dla rosyjskich bombowców nie jest żadną tajną operacją, wszystko dzieje się w ramach prawa i porozumień międzynarodowych. Wszelkie oskarżenia ze strony Stanów Zjednoczonych nie tylko są sprzeczne z prawem, lecz również nie sprzyjają wprowadzeniu pokoju i bezpieczeństwa" — powiedział na zakończenie doktor Amir Hossein Norbakhsh.

    Zobacz również:

    Media: USA potajemnie planowały rozmieścić w Islandii głowice nuklearne
    Serbia nie będzie tańcowała pod melodię USA
    Rezygnacja z dolara - wytoczenie wojny USA
    Hmeimim: sojusznicy USA pozwolili terrorystom uciec z Manbidż
    New York Times: współpraca Rosji i Iranu w Syrii zaskoczyła USA
    W krajach nadbałtyckich ruszają wspólne szkolenia taktyczne Litwy, USA i Polski
    Tagi:
    rosyjska baza w Hamadanie, Siergiej Ławrow, Barack Obama, Iran, Syria, USA, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz