02:16 07 Czerwiec 2020
Świat
Krótki link
651153
Subskrybuj nas na

Po incydencie w prowincji Al-Hasaka amerykański Departament Obrony ostrzegł siły Baszara al-Asady, by nie prowadziły działań zbrojnych w pobliżu sił USA i ich sojuszników.

Wcześniej pojawiła się wiadomość, że samoloty syryjskich sił powietrznych zaatakowały pozycje Kurdów w pobliżu miasta Al-Hasaka na północnym wschodzie kraju. Był to pierwszy nalot na kontrolowane przez Kurdów obszary od pięciu lat. Przedstawiciel kurdyjskiej Partii Unii Demokratycznej Ibrahim Ibrahim poinformował agencję Sputnik, że w trakcie bombardowania zginęli cywile. Syryjscy wojskowi tłumaczą, że ataki są konsekwencją naruszenia obowiązujących umów przez grupy zbrojne Partii Pracujących Kurdystanu.

Według przedstawiciela Pentagonu, koalicja antyterrorystyczna pod wodzą USA wysłała naprzeciw syryjskim myśliwcom swoje samoloty do ochrony znajdujących się w pobliżu Al-Hasaka sił specjalnych. Incydent nie doprowadził do zaognienia sytuacji, bo syryjskie maszyny zdążyły odlecieć, zanim dotarły na miejsce siły koalicji.

— Bardzo poważnie traktujemy przypadki, gdy siły koalicji okazują się w ryzykownej sytuacji. Mamy niezbywalne prawo do samoobrony – powiedział rzecznik Pentagonu kpt. Jeff Davis, którego słowa cytuje „The Wall Street Journal”.

Rzecznik amerykańskiego resortu obrony dodał, że syryjscy wojskowi otrzymali dobrą radę, by nie przeszkadzali siłom koalicji. – Daliśmy jasno do zrozumienia, że lotnictwo amerykańskie będzie bronić sił lądowych w przypadku zagrożenia – podkreślił Davis. Wyjaśnił, że USA nie kontaktowały się bezpośrednio ani z armią rządową, ani z syryjskim rządem oraz nie informowały o strefie zakazu lotów w rejonie działań zbrojnych na północnym wschodzie Syrii.

Zobacz również:

Tablica w Smoleńsku „zafajdana farbą”. Polscy dyplomaci reagują
Ukraina nie pozwoliła Rosji na budowę gazociągu po dnie Bałtyku
Komentarz medialny do apelu ukraińskiego ambasadora o niemiecką broń
Tagi:
Pentagon, Syria, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz