Świat
Krótki link
9574
Subskrybuj nas na

Fundacja charytatywna Clintonów przyjmowała dziesiątki milionów dolarów od państw naruszających prawa człowieka - pisze New York Times.

Gazeta New York Times odkryła sprzeczności polityki Clinton w okresie sprawowania przez nią stanowiska sekretarza generalnego USA i jej ambicji finansowych. Fundacja charytatywna Clintonów przyjmowała dziesiątki milionów dolarów od państw, które USA oskarżyły o naruszenie praw człowieka.

Fundacja Clintonów przyjęła dziesiątki milionów dolarów od państw, które Departament Stanu USA przed, podczas i po kadencji Hillary Clinton na stanowisku sekretarza stanu krytykował za seksizm i łamanie praw człowieka. Wśród tych państw znalazły się Arabia Saudyjska, ZEA, Katar, Oman, Kuwejt, Brunei i Algieria — pisze NYT.

Tajga
© Sputnik . Alexander Liskin
Według informacji gazety, tylko Arabia Saudyjska ofiarowała od 10 do 25 mln dolarów. Donacja Wiktora Pinczuka, zięcia byłego prezydenta Ukrainy Leonida Kuczmy, którego rząd był krytykowany za korupcję i zabójstwa dziennikarzy, waha się w tym samy przedziale — od 10 do 25 mln dolarów. To właśnie Pinczuk pożyczył Clintonom prywatny samolot, którym przylecieli na uroczystości z okazji 65. urodzin Billa. Pewna libańsko-nigeryjska struktura biznesowa zainwestowała 5 mln — wymienia periodyk.

Podkreślono, że podobne inwestycje w fundację Clintonów mogą negatywnie odbić się na jej kampanii wyborczej a także zaszkodzić Clinton w przypadku jej zwycięstwa. 

Hillary Clinton zarzucano faworyzowanie dawców fundacji jeszcze w czasie jej kadencji na stanowisku sekretarza stanu USA, dlatego były prezydent Bill Clinton oświadczył pracownikom fundacji, że w przypadku zwycięstwa Hillary Clinton organizacja nie będzie przyjmowała donacji od zagranicznych osób fizycznych lub korporacji — pisze gazeta.

Chociaż ta decyzja może pomóc Clintonowi uniknąć niezręcznej sytuacji, kiedy będzie musiał jeździć po świecie i prosić o pieniądze, będąc mężem prezydenta USA, nie daje odpowiedzi na ważniejsze pytanie: jak przyszła administracja będzie traktować dawnych dawców fundacji Clintonów, szukających pomocy u Ameryki lub interesy których są sprzeczne z oficjalnym stanowiskiem USA — podkreśla NYT.

Trudno sobie wyobrazić, jak organizacja, nosząca nazwisko Clintonów, będzie funkcjonować w okresie prezydentury Hillary Clinton bez tak zwanych konsekwencji — uważa John Wonderlich, dyrektor wykonawczy Sunlight Foundation (grupy obserwatorów w rządzie). Wszystko, co zapowiedzieli, wskazuje na potencjalne konflikty. 

Rzeczywistość jest natomiast taka, że dla prezydenta usprawiedliwienia nie ma — podsumowuje ekspert. 

Zobacz również:

NYT: nie można ustąpić Putinowi, niezależnie od zagrożenia
FT wyjaśnił, dlaczego Clinton przedstawia Trumpa jako „marionetkę Kremla”
Media: asystentka Clinton pracowała w radykalnym muzułmańskim wydawnictwie
Tagi:
finanse, wybory prezydenckie, Bill Clinton, Hillary Clinton, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz