Widgets Magazine
17:56 14 Październik 2019
Półwysep Tajmyr

W krasnojarskich wodach odkryto szczątki legendarnej „Tamizy"

© Sputnik . Alexander Polyakov
Świat
Krótki link
0 311
Subskrybuj nas na

Sezon wykopalisk archeologicznych nadal zaskakuje niespodziewanymi znaleziskami. Na półwyspie Tajmyr, na płyciznach rzeki Jenisej (na południe od północnego koła podbiegunowego), znaleziono resztki angielskiego statku parowego „Tamiza", który utonął w Arktyce w 1878 roku.

Badacze z Krasnojarska, członkowie Rosyjskiego Towarzystwa Geograficznego, znaleźli resztki statku niedaleko wsi Goroszycha. Statek był pierwszą oceaniczną jednostką pływającą, która żeglowała przy ujściu Jeniseju, a także był pierwszym, który żeglował północno-wschodnim szlakiem morskim — precyzuje „The Guardian".

„Statek leży pod wodą, na głębokości w przybliżeniu od 2 do 10 metrów. Trudno powiedzieć, w jakim stanie się zachował. Jest bowiem „pogrążony w mule i piasku, widoczna jest tylko część rufowej nadbudówki" — wyjaśnił jeden z uczestników wyprawy, wykładowca Syberyjskiego Państwowego Uniwersytetu Lotniczo-Kosmicznego Aleksander Gonczarow.

Kości mamuta
© Sputnik . Dmitry Korobeinikov
„Tamiza" jest statkiem o wyporności 120 ton, jej kapitanem był badacz Joseph Wiggins, który usiłował wytyczyć szlak handlowy między Wielką Brytanią a Syberią przez Północny Ocean Lodowaty. Jednakże na Syberii angielski statek czekały poważne próby. W 1877 roku osiadł na mieliźnie w okolicach, gdzie teraz znajduje się miejscowość Igarka. Ekipa sądziła, że potrafi uwolnić statek po zrzuceniu ładunku grafitu, podarowanego kapitanowi przez miejscowego kupca Michaiła Sidorowa za „odkrycie wejścia do Jeniseju".

Niestety pozbycie się ciężaru nie pomogło. Jak się okazało, przymarzł on na trwałe do gruntu. Wówczas przedsiębiorczy Wiggins sprzedał statek miejscowym kupcom i wysłał ekipę drogą lądową do Anglii. „Tamiza" z kolei została zatopiona podczas wiosennej powodzi w 1878 roku.

Skarby znalezione w trakcie budowy drogi do mostu krymskiego.
© Zdjęcie : The official information website for the construction of the Crimean bridge
Wiggins wierzył w możliwości, jakie mógłby zapewnić handel drogą morską z Syberią, posiadającą przecież olbrzymie zasoby drewna, futer, węgla, a nawet kości mamutów. Zlekceważył powszechną wówczas opinię, że trasy arktyczne są trudne dla żeglugi, i w 1875 roku rozpoczął swoją niebezpieczną misję, która tym razem zakończyła się niepowodzeniem.

Jednakże kilka lat po tym Wiggins udał się do Zatoki Obskiej i sprowadził stamtąd partię pszenicy, która stała się pierwszym towarem dostarczonym z Syberii do Wielkiej Brytanii przez Morze Karskie. Chociaż rozwój arktycznego handlu morskiego z Cesarstwem Rosyjskim hamowały ustawiczne awarie statków, Wiggins zasłużył na wyróżnienie przyznane mu przez cesarza Aleksandra III po dostarczeniu przezeń szyn do budowy kolei transsyberyjskiej do Jeniseju w 1893 roku.

Zobacz również:

NYT: Ile broni USA „przypadkowo” dostarczyły terrorystom
Przedstawiciel Ukrainy w trakcie rozmów w Mińsku uznał Krym za część Rosji
Z igły widły: nowy profil w polskim liceum nie taki straszny, jakim go malują
Putin obejrzał z helikoptera Kraj Ałtajski
Assange: kampania wyborcza Clinton to antyrosyjska histeria
Tagi:
statek, archeologia, morze, Rosyjskie Towarzystwo Geograficzne, Krasnojarsk, Wielka Brytania, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz