05:19 23 Wrzesień 2020
Świat
Krótki link
Autor
24760
Subskrybuj nas na

Sprawozdawca "The National Interest" Dave Majumdar opowiedział o pięcie achillesowej amerykańskich sił powietrznych, w którą mogą trafić Rosja i Chiny.

Chodzi o szereg krytycznie ważnych czynników, z pomocą których amerykańskie siły powietrzne dowodzą swoimi lotami, w tym samolotów tankujących. 

Z punktu widzenia autora "The National Interest" nowa generacja rosyjskich i chińskich pocisków dalekiego zasięgu powietrze-powietrze razem z dobrym myśliwcem może „przeciąć żyły" USA w tym, co się tyczy długoterminowych operacji powietrznych na teatrze działań wojennych w regionie Azji i Pacyfiku oraz w Europie. 

„Szczególnie nad ogromnymi przestrzeniami Pacyfiku, gdzie lotnisk jest mało, a te, które są, znajdują się daleko od siebie; uszkodzone samoloty tankujące mogą stać się „piętą Achillesa", z której może skorzystać Pekin" — pisze Madjumar. Na przykład rosyjskie i/lub chińskie siły zbrojne mogłyby zainstalować nowe pociski powietrze-powietrze na takich samolotach jak MiG-31, T-50, Chengdu J-20 i uszkodzić Lotniczy System Ostrzegania i Kontroli (AWACS), Połączony System Taktyczny Zwiadu Lotniczego (JTAR) oraz samoloty tankujące typu Boeing KC-135.

Sprawozdawca zwraca uwagę na dwa godne jego zdaniem typy rosyjskich pocisków powietrze-powietrze o dużym zasięgu — KS-172, które produkuje zakład naukowo-produkcyjny Nowator, i R-37M zakładu Wympieł. 

Pocisk R-37 został stworzony jeszcze w czasach Związku Radzieckiego, jego nowa wersja w stanie gotowości bojowej jest zainstalowana na MiG-31. Później w takie pociski zostaną wyposażone T-50, a także Su-35. 

Najprawdopodobniej R-37M będzie wykorzystywać inercyjny system naprowadzania z możliwością korygowania kursu samolotu przenoszącego pociski i aktywne naprowadzanie radiolokacyjne dla obszaru zbliżenia się do celu. Według słów Majumdara R-37M to groźna broń, jednak Rosja prawdopodobnie pracuje nad jeszcze bardziej skutecznym pociskiem KS-172 o superdalekim zasięgu — ponad 250 mil morskich (R-37 ma tylko 200).

Jednocześnie sprawozdawca podkreśla, że na razie nie wiadomo, czy program produkcji takich pocisków zostanie kiedykolwiek zakończony, a pocisk — oddany do użytku. Są informacje, że projekt został odstawiony na bok.

Wspomniał on także o pocisku powietrze-powietrze PL-15, opracowywanym obecnie w Chinach.

„Biorąc pod uwagę całą istniejącą informację, jest w pełni możliwym, że rozmieszczanie przez Rosję i Chiny pocisków powietrze-powietrze dalekiego zasięgu i samolotów bombowych V generacji, będących nośnikami tych pocisków, może stworzyć dla Pentagonu poważny problem. W najbliższych latach zdecydowanie trzeba temu się przyglądać" — podsumowuje Majumdar.

Zobacz również:

Departament Handlu USA rozszerzył listę sankcji wobec rosyjskich firm
Rosyjskie MSZ skomentowało wypowiedź o wtrącaniu się Moskwy w wybory w USA
USA zniosły antyrosyjskie sankcje dotyczące kontraktów na obsługiwanie Mi-17
Tagi:
Siły Powietrzne, Chiny, USA, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz