02:26 14 Lipiec 2020
Świat
Krótki link
Autor
4432
Subskrybuj nas na

Niezależnie od tego, jak długo utrzyma się rozejm w Syrii, Moskwa skorzysta na rosyjsko-amerykańskim porozumieniu, bowiem za jego sprawą będzie mogła wywierać wpływ na Waszyngton - pisze "Washington Post".

Jak zauważa amerykańska gazeta, porozumienie między Moskwą i Waszyngtonem daje Kremlowi wszystko, czego chciał. Choć pozycje prezydenta Syrii Baszara Asada ulegają umocnieniu, a opozycja słabnie, Stany Zjednoczone zgodziły się spełnić wymóg Rosji i przeprowadzać uzgodnione ataki lotnicze na „przypuszczalne pozycje terrorystów" — pisze WP.

„Tak daleko idące ustępstwa, które przekreślają de facto amerykańskie próby obalenia syryjskiego reżimu, czynią z USA młodszego partnera Rosji w konflikcie na Bliskim Wschodzie" — podkreśla autor materiału.

„W przypadku poważnych rozmów na temat przyszłości kraju reżim Asada, a także jego sojusznicy, Rosja i Iran, będą odgrywali główną rolę. Jednak, najwyraźniej, porozumienie było jedynym wyjściem z sytuacji dla Białego Domu, który wyrzekł się własnych operacji wojskowych, skazując je od razu na niepowodzenie — kończy autor materiału.

Zobacz również:

Rosja domaga się publikacji porozumień z USA ws. Syrii
USA zakwestionowały likwidację jednego z liderów PI przez Ministerstwo Obrony Rosji
Ławrow: Nie można skracać listy organizacji terrorystycznych w Syrii
Tagi:
wojna w Syrii, Biały Dom, Baszar al-Asad, Stany Zjednoczone, Waszyngton, Syria, Rosja, Moskwa
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz