Widgets Magazine
10:17 15 Wrzesień 2019
Migranci w Dusseldorfie, Niemcy

Tajny raport rady ministrów: poziom zagrożenia terrorystycznego w Niemczech rośnie

© AP Photo / Martin Meissner
Świat
Krótki link
380
Subskrybuj nas na

Poziom zagrożenia terrorystycznego w Niemczech nadal rośnie, poinformował w czwartek tabloid BILD, powołując się na przygotowany w czerwcu tajny raport rządu w sprawie bezpieczeństwa wewnętrznego w kraju.

Wcześniej poinformowano o zatrzymaniu w kraju związkowym Schleswig-Holstein trzech obywateli Syrii — Mohameda A. (26 lat), Ibrahima M. (18 lat) i Mahira al-H. (17 lat), którzy według ministra spraw wewnętrznych Niemiec Thomasa de Maizière’a należeli do „uśpionej komórki” grupy terrorystycznej „Państwo Islamskie” (PI, również Daesh, zakazana w Rosji) w Niemczech.

Oprócz aresztowań skonfiskowano również telefony komórkowe, komputery i dokumenty. Według gazety "Die Welt" specjalna grupa BKA przez kilka miesięcy śledziła Syryjczyków i podsłuchiwała ich rozmowy telefoniczne. Śledczy na razie nie ustalili konkretnych celów terrorystów w Niemczech.

„Republika Federalna Niemiec jest deklarowanym i rzeczywistym celem przemocy ze strony dżihadystów. Zarówno na terytorium kraju, jak i w wielu częściach świata niemieckie resorty i interesy znajdują się w strefie wysokiego zagrożenia” — cytuje BILD raport rządu, który stwierdza również, że „istnieje zwiększone ryzyko, że sympatycy i zwolennicy grup islamistycznych, którzy nie mają bezpośredniego kontaktu czy odpowiedniego rozkazu ze strony liderów (grup), planują i realizują swoje własne akty przemocy”.

Raport stwierdza również, że „szczególne zagrożenie w perspektywie długoterminowej” stanowią obywatele Niemiec, którzy wyjeżdżali do strefy działań wojennych i walczyli po stronie terrorystów, a następnie wrócili do domu. Wcześniej minister spraw wewnętrznych Maizière poinformował, że ponad 850 bojowników wyjechało z Niemiec do Syrii i Iraku, aby walczyć po stronie PI i innych grup terrorystycznych. Około jedna trzecia z nich wróciła do Niemiec.

BILD poinformował, że zgodnie z raportem rządu terroryści w Niemczech mogą dokonać ataku „w dowolnym czasie i wszelkimi możliwymi sposobami”. W strefie ryzyka znajduje się transport lotniczy i kolejowy, a także miejsca masowych zgromadzeń obywateli, takie jak rynki, targi i festiwale.

Jak poinformowała w środę gazeta "Süddeutsche Zeitung", niemieckie przedstawicielstwa w Turcji zostały zamknięte na tydzień z powodu otrzymania przez niemieckie MSZ sygnałów o planowanych atakach terrorystycznych. Według źródeł gazety obecne informacje o zagrożeniu są weryfikowane i są one traktowane poważnie. Na razie nie jest jasne, kto stoi za zagrożeniem. Niemcy już zamykały swoje przedstawicielstwa i szkoły w Turcji w marcu, wówczas minister spraw zagranicznych Niemiec Frank-Walter Steinmeier mówił o „bardzo konkretnych sygnałach” na temat planowanych ataków ze strony grupy „Państwo Islamskie”.

Zobacz również:

Odpowiedzialność za ataki terrorystyczne w Brukseli wzięło na siebie „Państwo Islamskie”
Ataki terrorystyczne w Paryżu kosztowały ich organizatorów 30 tysięcy euro
Zagrożenie terrorystyczne potęguje kryzys uchodźców w Europie
Tagi:
terroryzm, Daesh (Państwo Islamskie), Niemcy
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz