Świat
Krótki link
5151
Subskrybuj nas na

W Paryżu odbył się marsz przeciwko reformie prawa pracy – poinformowała telewizja BFMTV.

Porządku pilnowało ponad 1,2 tys. policjantów i żandarmów. Zanim Francuzi mogli przyłączyć się do manifestacji, musieli przejść rewizję.

W Paryżu odbył się marsz przeciwko reformie prawa pracy.
© Sputnik . Xenia Kozlitina
W Paryżu odbył się marsz przeciwko reformie prawa pracy.

W trakcie demonstracji doszło do starć z policją. Jak poinformował korespondent Sputnika, protestujący rzucali w funkcjonariuszy petardami, kamieniami, metalowymi płytami i innymi przedmiotami. Rozbijano też witryny. Według napływających informacji, stołeczna policja musiała użyć gazu łzawiącego. Większość demonstrantów wpadło w panikę, wiele osób szukało schronienia w napotykanych po drodze sklepach.

Oprócz Paryża, demonstracje odbyły się w ponad 100 francuskich miastach. Media podały, że do zamieszek doszło też w Nantes i Rennes. Policja w Nantes użyła gazu łzawiącego przeciwko demonstrantem.

W Paryżu odbył się marsz przeciwko reformie prawa pracy.
© Sputnik . Xenia Kozlitina
W Paryżu odbył się marsz przeciwko reformie prawa pracy.

Wiosną i latem we Francji regularnie odbywały się strajki powszechne i demonstracje przeciwko reformie prawa pracy. 10 maja projekt siłą został przepchnięty przez niższą izbę parlamentu. Manifestacjom towarzyszyły starcia ze stróżami prawa i zamieszki.

Zaproponowana przez rząd Manuela Vallsa liberalizacja prawa pracy ma sprzyjać tworzeniu nowych miejsc pracy we Francji, ale projekt zawiera wiele bardzo niepopularnych rozwiązań, które pozwalają na wydłużenie czasu pracy i upraszczają procedurę zwalniania pracowników.

Zobacz również:

Kijów oskarżył Moskwę o łamanie zasad WTO
UE na rozdrożu: wygnać Węgry czy przyjąć Ukrainę?
Waszczykowski w Kijowie, czyli dyplomatyczna mowa-trawa
Tagi:
reforma prawa pracy, akcja protestacyjna, Paryż, Francja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz