10:04 16 Grudzień 2017
Warszawa+ 1°C
Moskwa+ 2°C
Na żywo
    Kadr z filmu Raj Andrieja Konczałowskiego

    Film „Raj" Konczałowskiego powalczy o Oscara

    © Zdjęcie: Andrei Konchalovsky Production Center
    Świat
    Krótki link
    1151

    Na posiedzeniu rosyjskiego komitetu oscarowego, które odbyło się wczoraj, do Oscara został zgłoszony rosyjski film Andrieja Konczałowskiego „Raj".

    Reżyser Andriej Konczałowski zgodził się z decyzją komitetu. 

    „Jeśli zgłosili, nie będę protestować. Zgadzam się — powiedział agencji RIA Novosti Konczałowski. — Obecnie stało się oczywiste — w ciągu dwóch lat wszystko się zmieniło. — Rozpoczęła się nagonka na Rosję — na naszą historię i rolę w wojnie. Jako Rosjanin, rosyjski artysta wykorzystuję wszystkie środki, aby powiedzieć, że nie zapomnieliśmy swojej historii, że naród rosyjski poświęcił życie wielu rodaków w walce z rasizmem".

    Według Konczałowskiego, rosyjska kinematografia obecnie dowodzi, że nadal istnieje i nie trafiła pod wpływy Hollywoodu, że są artyści, którzy szczerze próbują robić kino autorskie, tworzyć sztukę. 

    „Nie wszyscy dążą do tworzenia blockbusterów, lecz starają się robić swoje małe, ale bardzo ważne filmy" — podkreślił Konczałowski. 

    Czarno-biały film Konczałowskiego opowiada o ludziach, których los postawił sobie na drodze podczas II wojny światowej: rosyjskiej emigrantce Oldze, członkini Francuskiego Ruchu Oporu, Francuzie kolaboracjoniście Julesie i wysokim rangą oficerze SS Helmucie. Akcja filmu toczy się przeważnie w niemieckim obozie koncentracyjnym. Główne role w filmie zagrali Julia Wysocka, niemiecki aktor Christian Klaus i Francuz Philippe Duquesne.

    Premiera filmu odbyła się na 73. Festiwalu Filmowym w Wenecji, gdzie film zdobył główną nagrodę za reżyserię — Srebrnego Lwa.  

    Zobacz również:

    Z czego jest znany rosyjski reżyser Andriej Konczałowski?
    „Raj” Andrieja Konczałowskiego – arystokratyczny film o wojnie
    Tagi:
    Oscar, kino, Andriej Konczałowski, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz