22:45 30 Listopad 2020
Świat
Krótki link
19461
Subskrybuj nas na

Rosja liczy na to, że wspólnota międzynarodowa przestanie ignorować alarmujące dane misji ONZ o łamaniu praw człowieka na Ukrainie oraz że zacznie wywierać na Kijów nacisk - oświadczyła Natalia Zołotowa, doradca stałego przedstawicielstwa Rosji w genewskim oddziale ONZ.

„Mamy także nadzieję, że nasi partnerzy przestaną umyślnie ignorować informacje misji ONZ o łamaniu praw człowieka na Ukrainie oraz że wywrą wpływ na Kijów" — oświadczyła we wtorek Zołotowa podczas omawiania raportu o łamaniu praw człowieka na Ukrainie, w ramach 33. sesji Rady Praw Człowieka ONZ.

Zołotowa dodała, że Moskwa wzywa „Kijów do podejścia z pełną odpowiedzialnością do realizacji zaleceń przygotowanych przez misję ONZ na Ukrainie" i niezmiennie „uważa, że zmiana sytuacji na Ukrainie, w tym we wschodnich rejonach, oraz zaprowadzenie tam trwałego pokoju są możliwe tylko poprzez rygorystyczną realizację mińskich porozumień".

Podczas prac Rady Praw Człowieka wystąpiła też zastępczyni wysokiego komisarza ONZ ds. praw człowieka Kate Glimor, która wygłosiła uzupełnienie do raportu misji monitoringowej ONZ w sprawie łamania praw człowieka na Ukrainie. Glimor zwróciła uwagę, że w okresie od maja do sierpnia 2016 roku znacząco wzrosła liczba ofiar wśród ludności cywilnej w rejonie, gdzie toczą się walk. Nazwała przy tym „pozytywnym krokiem" porozumienie grupy kontaktowej o rozdzieleniu środków i sił w Donbasie od 21 września.

Poproszona o skomentowanie tego wystąpienia, Zołotowa podkreśliła, że Moskwa jest zaniepokojona danymi ONZ o znaczącym wzrоście liczby ofiar wśród ludności cywilnej. Według rosyjskich danych, najwięcej strat ponoszą mieszkańcy Donieckiej i Ługańskiej Republik Ludowych, bowiem ukraińskie wojska regularnie i niewybiórczo ostrzeliwują rejony mieszkalne o dużej gęstości zaludnienia.

Ponadto Rosja jest zaniepokojona „zwyczajowymi już" przypadkami tortur, przemocy, aresztowań i złego traktowania więźniów przez Służbę Bezpieczeństwa Ukrainy.

W innym raporcie Glimor wskazała też na to, że Kijów jest niezdolny ukarania winnych łamania praw człowieka na Ukrainie, w szczególności w wydarzeniach na Majdanie i w Odessie w 2014 roku.

„Podzielamy zaniepokojenie ekspertów odnośnie skutków wprowadzenia nowej ustawy o amnestii, która pobłaża ukraińskim uczestnikom operacji wojskowych na wschodzie kraju, nawet tym, których działania kwalifikują się do przestępstw przeciwko ludzkości. Czy oznacza to, że ukraińskie władze są gotowe „przebaczyć" winnych masowych zabójstw, na przykład w Odessie w 2014 roku? I jak to się ma do obietnic Kijowa, że podpisze Rzymski Statut Międzynarodowego Trybunału Karnego?" — powiedziała Zołotowa, komentując oświadczenie Glimor.

Zobacz również:

W kongresie USA zatwierdzono dostawy śmiercionośnej broni na Ukrainę
Aleksander Kwaśniewski: świat coraz mniej interesuje się ukraińskim kryzysem
UE stworzy własną listę terrorystów PI i Al-Kaidy
Tagi:
prawa człowieka, aresztowania, Majdan, Rada Praw Człowieka ONZ, ONZ, Odessa, Moskwa, Rosja, Donbas, Ukraina, Kijów
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz