01:33 14 Listopad 2019
Planeta Mars o wschodzie słońca

Oddział samobójców Elona Muska przygotowuje się do kolonizacji Marsa

© Zdjęcie : NASA/JPL-Caltech
Świat
Krótki link
6919
Subskrybuj nas na

Firma SpaceX słynnego wynalazcy Elona Muska wypróbowała pierwszy silnik do misji międzyplanetarnych, o czym na swoim blogu na Twitterze we wtorek napisał sam szef firmy. Silnik otrzymał nazwę Raptor. SpaceX planuje w 2025 roku dostarczyć astronautę lub załogę na Marsa. Start zaplanowano na rok 2024.

Z czysto technicznego punktu widzenia silnik Raptor, choć jest ważnym krokiem w kierunku realizacji międzyplanetarnych lotów załogowych, ale w tym przypadku technologia nie rozwiązuje wszystkiego. Jeśli Musk będzie w stanie doprowadzić projekt do końca, to postawi to o wiele szersze pytania niż technologiczne, powiedział ekspert magazynu „Nowości Kosmonautyki” Igor Afanasiew.

Floryda, start rakiety SpaceX
© REUTERS / Mike Brown
„Przecież załogowa, nawet nie tylko międzyplanetarna misja, a misja w celu stworzenia na Marsie stałej kolonii i nawiązanie jej regularnej komunikacji z Ziemią to nowy etap w rozwoju cywilizacji ludzkiej, jest to skok ewolucyjny człowieka jako gatunku. I nie ważne, jak genialny byłby Elon Musk, jemu po prostu nie wystarczy środków, aby pociągnąć to samemu”, — powiedział Afanasiew.

Według wielu naukowców projekt Muska jest w pewnym stopniu podobny do misji żaglowca Mayflower, na którym pierwsi europejscy osadnicy przybyli do Ameryki. Skala jest w pełni porównywalna biorąc pod uwagę poziom rozwoju technologicznego ówczesnych pielgrzymów i współczesnego przemysłu rakietowego.

Ale aby wysłać na Marsa garstkę w rzeczywistości samobójców, osoby te będą potrzebowały wystarczająco silnej motywacji, aby ryzykować swoje życie. Pasażerowie Mayflowera mieli taką motywację: wybór między brytyjskim więzieniem a niezbadanym kontynentem. To drugie, oczywiście, było bardziej atrakcyjne.

U załogi Martian Colonial Spaceship (robocza nazwa przyszłego okrętu marsjańskiego) takiej motywacji na razie nie widać, może z wyjątkiem czystej ciekawość i pragnienia być pierwszym, kto wbije flagę swojego kraju na zboczach marsjańskiego Olimpu. Sama ciekawość, nawet pomnożona przez patriotyzm, to za mało do kolonizacji Marsa.

„Loty kosmiczne, tym bardziej z ludźmi na pokładzie, to sprawa w najwyższym stopniu uregulowana prawnie. Prywatna firma, bez względu na to ile nie miałaby środków, nie może po prostu wysłać ludzi bez tysięcy umów międzynarodowych. Dlatego Musk musi przekonująco wyjaśnić NASA, a przez nią rządowi USA, jaki ma interes w kolonizacji Marsa”, — mówi ekspert.

Marsjański projekt Muska należy rozpatrywać w pewnym sensie jako przedsięwzięcie „szalonego geniusza”, ponieważ na tym etapie rozwoju człowieczeństwa nie ma najmniejszych podstaw, aby tworzyć na Marsie osady, uważa sekretarz naukowy Instytutu Badań Kosmicznych RAN Aleksander Zacharow.

„Muszę przyznać, że technologicznie SpaceX poradzi sobie z tym zadaniem. I nawet dopuszczam, że wśród populacji USA znajdzie się kilka osób gotowych dobrowolnie udać się na wygnanie w imię jakichś ideałów, bo przecież w czasie lotu na Marsa oni pochłoną taką dawkę promieniowania, że po prostu nie przeżyją drogi powrotnej. Ale z praktycznego punktu widzenia Mars nie może dać ludzkości absolutnie niczego”, — powiedział.

Absolutnie każde zadanie, jakie naukowcy chcą teraz postawić przed marsjańskimi badaczami, można zrealizować za pomocą robotów. W tym także wbić w marsjański grunt amerykańską flagę, sceptycznie zauważa Zacharow.

„Niech nawet odkryją na Marsie jakiekolwiek złoża surowców mineralnych, chociażby złota czy ropy. Ale jaki będzie praktyczny sens, jeśli nie da się ich dostarczyć na Ziemię”, — mówi.

Gdyby żył Ray Bradbury, on w zupełności mógłby być lobbystą Elona Muska w jego „śmiałym projekcie”.

Zobacz również:

Lądowanie pierwszego stopnia rakiety nośnej Falcon 9. WIDEO
Spektakularne lądowanie rakiety Falcon 9 na Atlantyku
Rakieta Falcon 9 eksplodowała po trzech minutach od startu
Tagi:
Mars, SpaceX, Elon Musk, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz