Widgets Magazine
20:24 23 Sierpień 2019
Wyspa Matua w archipelagu Kuryli

Rosja - Japonia. I gdzie to „nowe podejście" w kwestii rozwiązania sporu terytorialnego?

© Sputnik . Roman Denisov
Świat
Krótki link
Ludmiła Saakjan
7328

Premier Japonii Abe Shinzo ma zamiar przyjrzeć się z japońskiego brzegu wyspom południowej części archipelagu kurylskiego, do których Tokio rości sobie prawa.

Już wcześniej japońscy premierzy przeprowadzali takie inspekcje, czy to z samolotu, czy to z pokładu patrolowca, nie wychodząc poza granice japońskich wód terytorialnych. I choć sam Abe jest zdecydowanie nastawiony na osiągnięcie kompromisu w kwestii Południowych Kurylów, to jego obywatele są bardziej sceptyczni. Większość Japończyków wciąż upiera się przy „zwrocie Terytoriów Północnych", jednak, jeśli wierzyć sondażom społecznym, dla młodych Japończyków ta kwestia nie jest tak istotna.

W Rosji natomiast, według danych Wszechrosyjskiego Centrum Badania Opinii Publicznej, 53% Rosjan uważa, że wyspy Iturup, Kunaszyr, Szikotan i Habomai są i będą rosyjskie, 42% ankietowanych popiera rosyjsko-japońskie rozmowy w sprawie sporu terytorialnego i widzi konieczność osiągnięcia porozumienia. Zaledwie 1% respondentów opowiada się za przekazaniem Japonii wszystkich czterech wysp łańcucha kurylskiego.

Jednocześnie jedna trzecia (31%) Rosjan dostrzega w Japonii znaczącego partnera Rosji i prawie tyle samo (34%) uważa, że Japonia będzie odgrywać coraz większe znaczenie dla Rosji. Ponad połowa ankietowanych oceniła Japonię jako kraj przyjazny Rosji. Sondaż był przeprowadzony w Federacji Rosyjskiej wiosną tego roku, na zamówienie ambasady Japonii, ale jego wyniki zostały opublikowane dopiero teraz, w kontekście nadchodzącej podróży prezydenta Władimira Putina do Japonii.

Na tle takiego poruszenia wokół sporu terytorialnego, szczególnie rzuca się w oczy niedawna publikacja w „Yomiuri" o tym, że Tokio rozważa możliwość podpisania traktatu pokojowego z Rosją, jeśli Japonii zostaną przekazane dwie wyspy. Problem wokół dwóch pozostałych wysp miałby być odłożony na później. Japońskie MSZ zdementowało tą informację, ale wielu ekspertów nie wyklucza, że japońskie władze celowo dopuściły do jej wycieku po to, żeby zobaczyć reakcję społeczeństwa na taki kompromis. Pomysł przekazania Japonii z początku dwóch wysp, co przewiduje wspólna deklaracja z 1956 roku, był przedmiotem rozmów w 2001 roku na spotkaniu Władimira Putina i (ówczesnego premier Japonii — red.) Yoshirō Mori w Irkucku. Potem jednak do tej idei nie powrócono.

Choć Japonia najwyraźniej zmieniła taktykę wobec Rosji, to swojej strategii nie zmienia — powiedział w rozmowie ze Sputnikiem ekspert Ośrodka Badań nad Japonią Oleg Kazakow.

„Pierwsza rzecz sformułowana przez samego Abe, to rozdział polityki i gospodarki, tzn. dążenie do zmniejszenia współzależności pomiędzy sporem terytorialnym i rosyjsko-japońską współpracą gospodarczą. Dla Rosji to rzecz dobra, ale też nie nowa. Takie same stanowisko Japonia reprezentowała w okresie rządów Jelcyna.

Niejasna pozostaje strategia Japonii. Jeśli Japonia będzie się domagać wszystkich czterech wysp, to wówczas, co nowego niesie filozofia „nowego podejścia"? W mojej ocenie publikacja w „Yomiuri" była potrzebna po to, żeby różne grupy polityczne ustosunkowały się do danej kwestii. Myślę, że w japońskim establishmencie znajdą się jeszcze siły, które uważają, że trzeba spróbować „nacisnąć" na Rosję, proponując formułę „terytoria w zamian za współpracę gospodarczą, pomoc finansową" itd. Jednak takie prostolinijne podejście nie odnosi skutku" — reasumuje ekspert.

Zobacz również:

Japonia kontra Chiny: konflikt między gospodarką i bezpieczeństwem
Japonia chce pomagać Rosji w rozwijaniu rolnictwa
Japonia sfinansuje rozwiązanie światowego kryzysu migracyjnego
Japoński polityk skrytykował USA za wywieranie presji na Krym
Tagi:
Wyspy Kurylskie, Japonia, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz