15:26 23 Wrzesień 2020
Świat
Krótki link
0 28
Subskrybuj nas na

Jesteśmy przyzwyczajeni wyruszać w podróż w celu doznania przyjemnych i lekkich wrażeń. Ale co kieruje ludźmi, próbującymi dostać się na skażone terytorium, jak najbliżej elektrowni atomowej w Czarnobylu lub Fukushimie? To spróbował zrozumieć korespondent agencji Sputnik Japan.

Bez względu na niepokojącą atmosferę i realne niebezpieczeństwo, a może właśnie ze względu na nie, strefa zamknięta Czarnobylskiej Elektrowni Atomowej już od połowy lat 90. przyciągała nie tylko maruderów, ale i turystów. Większość z nich przyjeżdża tu legalnie, korzystając z usług firm turystycznych. Po raz pierwszy wycieczki zaczęto sprzedawać w 1995 roku. W 2002 roku opublikowano raport ONZ, zgodnie z którym w większości miejsc strefy zamkniętej można było przebywać bez szczególnej szkody dla zdrowia. Od tej pory liczba turystów odwiedzających Czarnobyl wzrosła do ponad tysiąca osób rocznie. W 2007 roku weszła na rynek gra komputerowa «S.T.A.L.K.E.R.». Budując świat w tej grze, twórcy wzięli za podstawę rzeczywistość strefy zamkniętej wokół Czarnobyla. Zatem wzrost popularności gry spowodował wzrost popularności wycieczek do Czarnobyla. 

W ciągu minionych lat „stalkerzy” zbudowali własną subkulturę. Legalnie przeniknąć do strefy można przez punkt kontrolny posiadając specjalną przepustkę i inne dokumenty, a także przewodnika (samodzielne poruszanie się po strefie jest zabronione). 

Bez względu na to, że zgodnie z ukraińskim prawem nielegalne przeniknięcie do strefy zamkniętej może pociągnąć za sobą nawet odpowiedzialność karną, to „stalkerów” to nie powstrzymuje. 

I bez względu na to w strefie zmakniętej są ludzie, którzy tam nie tylko nielegalnie się przechadzają, ale i nielegalnie tam mieszkają. Tzw. „samoosiedli” po likwidacji skutków awarii zaczęli powracać do swoich domów, a inni po prostu chcą zająć porzucone ziemie. 

Wycieczki do elektrowni są nie tylko nie zabronione, ale i bardzo popularne. Liczne firmy turystyczne proponują wszelkiego rodzaju warianty wycieczek, zarówno grupowych, jak i indywidualnych, trwających od 1 do 30 dni. Ich klientami są różni ludzie: naukowcy, dziennikarze, byli mieszkańcy tych miejsc i po prostu miłośnicy postapokaliptycznej romantyki. 

W jednej z największych firm turystycznych oferujących wycieczki do elektrowni w Czarnobylu, Go2Charnobyl, opowiedziano Sputnikowi, że chętnych do wyjazdu jest do 3-4 tysięcy osób tygodniowo. A w ciągu zeszłego roku zorganizowano w tym biurze wycieczki dla prawie 20 tysięcy osób. 

Zobacz również:

Rosatom może wziąć udział w przetargu na budowę elektrowni jądrowej w Polsce
Amerykański ekspert opowiedział o elektronicznym fałszowaniu wyborów w USA
Rosja uruchomi w Arktyce elektrownię atomową
Tagi:
elektrownia atomowa, turystyka, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz