22:04 31 Marzec 2020
Świat
Krótki link
8359
Subskrybuj nas na

Sekretarz Stanu John Kerry nie ogłaszał oficjalnie, że Rosja popełnia „zbrodnie wojenne" w Syrii - oświadczył dziennikarzom rzecznik Departamentu Stanu John Kirby.

„On (Kerry — red.) podzielił się tylko szczerze swoją opinią, że w sprawie tych naruszeń prawa międzynarodowego trzeba wszcząć stosowne śledztwo, bo mogą się one kwalifikować jako zbrodnie wojenne" — powiedział Kirby. Jego zdaniem, takie śledztwo powinno być prowadzone przez „ONZ i wspólnotę międzynarodową".

Damaszek, Syria
© AFP 2020 / Abd Doumany
Oficjalne uznanie przez Waszyngton działań jakiegokolwiek kraju za zbrodnie wojenne pociąga za sobą szereg konsekwencji prawnych dla amerykańskiej administracji. Amerykańskie ustawodawstwo ogranicza możliwość współpracy z krajami, które są o to podejrzane.

Rosyjskie MSZ już zareagowało na oświadczenia Kerry'ego, nazywając je próbą zaostrzenia sytuacji.

„Oświadczenie Kerry'ego to propaganda. Za tą terminologią idą poważne skutki prawne i myślę, że Kerry używał tych terminów w celu zaostrzenia sytuacji. Jeśli mowa o zbrodniach wojennych, to amerykańskie władze powinny zacząć od Iraku. A potem przejść do Libii, konieczne do Jemenu — i zorientować się, co tam się działo" — powiedziała dyplomatka w wywiadzie dla kanału telewizyjnego „Dożd".

Dyplomatka dodała, że „strona amerykańska po prostu nie była w stanie wypełnić porozumień w sprawie zawieszenia broni" w Syrii. „Sami nam powiedzieli, że nie mają takiej mocy, by wywrzeć na opozycji presję".

Zobacz również:

Kerry nazwał rosyjską operację w Syrii zbrodnią wojenną
Irak prosi o zwołanie nadzwyczajnego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ
Stany Zjednoczone przeprowadziły próbę najnowszej bomby atomowej
Tagi:
wojna w Syrii, Rosyjska operacja w Syrii, John Kirby, Maria Zacharowa, John Kerry, Stany Zjednoczone, Syria, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz