10:18 05 Sierpień 2020
Świat
Krótki link
4432
Subskrybuj nas na

Dwie z największych amerykańskich firm zajmujących się produkcją napojów gazowanych przekazywały pieniądze 96 organizacjom ochrony zdrowia w USA w ciągu ostatnich pięciu lat, co spowolniło proces spadku spożycia napojów gazowanych w Ameryce i przyspieszyło epidemię otyłości, twierdzą naukowcy z Uniwersytetu w Bostonie.

„Firmy te wykorzystały swoje dobre stosunki z tymi organizacjami w celu stworzenia pozytywnego wizerunku swoich marek. Ponadto one mogą wykorzystać sam fakt inwestowania środków w te organizacje w celu neutralizowania aktów prawnych mających na celu zmniejszenie spożycia napojów gazowanych. W rezultacie struktury zdrowia publicznego nie chronią społeczeństwa, a stają się mimowolnymi partnerami w korporacyjnej strategii wizerunkowej narażając zdrowie mieszkańców kraju”, — oświadczył Daniel Aaron z Uniwersytetu w Bostonie (USA).

Tymczasem lekarze w artykule opublikowanym w czasopiśmie Circulation twierdzą, że nadmierne spożywanie słodzonych napojów gazowanych każdego roku prowadzi do śmierci około 184 tysięcy osób i generuje wiele problemów ze zdrowiem i nadwagą dla milionów innych ludzi na Ziemi. Większość tych zgonów przypada na cukrzycę II typu i jej następstwa, około 45 tysięcy — na choroby sercowo-naczyniowe, a około 6,5 tysiąca — na raka. Najmniej ze względów kulturowych i genetycznych narażeni są dorośli Japończycy, z których tylko 1% umiera z powodu spożywania napojów gazowanych.

Z kolei Daniel Aaron i jego kolega Michael Siegel przekonują w swoim artykule, opublikowanym w czasopiśmie naukowym American Journal of Preventive Medicine, że w ciągu ostatnich pięciu lat, dwie amerykańskie firmy — Coca-Cola i PepsiCo — zablokowały lub prowadziły kompanię przeciwko 28 projektom ustaw mających na celu zmniejszenie zużycia napojów gazowanych lub lepszego odżywiania zwykłych Amerykanów.

Siegel i Aaron doszli do tego wniosku po przeanalizowaniu całego łańcuszka relacji sponsorskich, które te dwie firmy wspierają z różnymi publicznymi i pozarządowymi organizacjami zajmującymi się ochroną zdrowia oraz innymi kwestiami związanymi ze zdrowiem człowieka.

Łącznie, jak wynika z ich badań, Coca-Cola wydaje ponad sześć milionów dolarów na lobbowanie swoich interesów, a PepsiCo — około trzech milionów. Inne organizacje, które produkują lub są związane z napojami gazowanymi, wydają kilka razy mniej.

Zależności pomiędzy tymi firmami a sponsorowanymi organizacjami, jak zauważają naukowcy, przypominają te, jakie mają miejsce między korporacjami tytoniowymi i alkoholowymi a beneficjentami ich działalności „dobroczynnej”. Na przykład w 2010 roku organizacja pozarządowa Save the Children, która wystąpiła z ideą ustanowienia podatku od napojów gazowanych, przestała promować tę ideę po tym, jak Coca-Cola i PepsiCo w 2009 roku wypłaciły jej przedstawicielom pięć milionów dolarów.

Ponadto dwie główne organizacje walczące z cukrzycą w USA — Amerykańskie Stowarzyszenie Diabetyków oraz Fundacja Badania Cukrzycy Dziecięcej — okazały się finansowo powiązane z tymi firmami, co Aaron i Siegel „uznali za bardzo dziwne, ponieważ w związek między cukrzycą a napojami gazowanymi nikt nie ma wątpliwości”.

Ogólnie rzecz biorąc naukowcy doszli do wniosku, że działania lobbingowe tych firm bezpośrednio szkodzą zdrowiu narodu i sprzyjają rozprzestrzenianiu się otyłości, która w Stanach Zjednoczonych rozprzestrzeniła się na nieprawdopodobną skalę. Dlatego też oni rekomendują tym organizacjom non-profit rezygnację z kontraktów sponsorskich z Coca-Cola i PepsiCo, jeśli te struktury rzeczywiście chcą poprawić zdrowie zwykłych obywateli Stanów Zjednoczonych.

Zobacz również:

Deputowany Dumy Państwowej: Rosja powinna zakazać importu produkcji Coca-Coli i Pepsi
Bojkot Coca-Coli na Ukrainie?
Rosyjskie przedsiębiorstwa dostarczają przetworzony plastik dla Coca-Coli
Tagi:
PepsiCo, Coca-Cola, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz