08:49 18 Czerwiec 2021
Świat
Krótki link
Autor
21260
Subskrybuj nas na

Rosja rozmieściła w Syrii swoje ultranowoczesne rakietowe systemy przeciwlotnicze S-300 i S-400, zdolne do zapewnienia ochrony większej części kraju. Zachód może jedynie się domyślać, jakie możliwości mają w rzeczywistości - pisze Stern.

Moskwa nie będzie miała problemów ze stworzeniem i utrzymaniem w Syrii własnej strefy zakazu lotów. Taki wariant rozwoju wydarzeń przewiduje, że USA i ich sojusznicy najprawdopodobniej podejmą próbę unieruchomienia głównych elementów rosyjskiej obrony przeciwlotniczej. Jednak problem polega na tym, że w tej chwili takie myśliwce jak F-18, Eurofighter i Tornado mogą okazać się bezsilne przeciwko rosyjskiej kopule obrony przeciwlotniczej — podkreśla autor artykułu. 

Jeśli wcześniej z rosyjskimi systemami rakietowymi mogły zmierzyć się tylko amerykańskie samoloty technologii stealth B-2, F-35 i F-22, to teraz ich niezawodność zostaje poddana w wątpliwość. Radary systemów ziemia-powietrze przestawiają się na niższe częstotliwości, które obniżają skuteczność amerykańskiej technologii stealth. Radary systemów dalekiego zasięgu, którymi dysponuje rosyjska obrona przeciwlotnicza, działają w pasmie VHF, w którym technologia stealth jest praktycznie bezużyteczna — podkreśla periodyk. 

Jest możliwym, że Rosja ma realne powody, aby kpić z amerykańskich myśliwców, z ich technologią stealth, ponieważ już nie stwarzają dla niej zagrożenia. I dopóki nie dojdzie do rzeczywiście poważnego incydentu, USA nie będą wiedziały o potencjale rosyjskiej obrony przeciwlotniczej — podsumowuje autor artykułu. 

Zobacz również:

Co kombinują USA?
Syryjska armia wykorzysta każdą możliwość, by odeprzeć agresję USA
Wired: jak USA zareagują na „rosyjskie" ataki hakerskie
Tagi:
S-300, S-400 Triumf, Syria, USA, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz