01:15 22 Wrzesień 2017
Warszawa+ 12°C
Moskwa+ 11°C
Na żywo
    Krążownik Piotr Wielki

    NATO jest przerażone wzmocnieniem obecności rosyjskiej floty na Morzu Śródziemnym

    © Sputnik. Witalij Ankow
    Świat
    Krótki link
    3462921245

    NATO jest zaniepokojone wzrostem możliwości Marynarki Wojennej Rosji na Morzu Śródziemnym. Sojusz wyobraził, że grupa okrętów to „cała Flota Północna".

    Wyprawa okrętowej grupy lotniskowej Floty Północnej do północno-wschodnich akwenów Atlantyku i na Morze Śródziemne rozpoczęła się zgodnie z planem przygotowania bojowego marynarki wojennej 15 października. W skład grupy wchodzi ciężki krążownik lotniczy „Admirał Kuzniecow", ciężki krążownik atomowy „Piotr Wielki", duże okręty do zwalczania łodzi podwodnych „Siewieromorsk" i „Wiceadmirał Kułakow" oraz statki towarzyszące.

    W komunikacie biura prasowego Floty Północnej w charakterze celu wyprawy podano „zapewnienie obecności wojenno-morskiej w ważnych pod względem operacyjnym rejonach oceanu światowego", szczególną uwagę należy poświęcić zapewnieniu bezpieczeństwa żeglugi, reagowaniu na takie współczesne zagrożenia, jak piractwo i międzynarodowy terroryzm.

    „Największa operacja rozmieszczenia okrętów"

    Sojusz Północnoatlantycki twierdzi, że Rosja wysłała na Morze Śródziemne całą Flotę Północną i część Bałtyckiej.

    Anonimowy dyplomata powiedział agencji Reuters, że jest to największa operacja rozmieszczenia okrętów od czasów zimnej wojny.

    Według niego, takie rozszerzenie obecności u wybrzeży Syrii pozwoli Rosji zwiększyć liczbę samolotów w Syrii i w ciągu dwóch tygodni rozpocząć końcową operację powietrzną w Aleppo.

    Jednak konkretnych dowodów przedstawiciel NATO nie przytoczył. Sojusz na razie nie składał w związku z tym oficjalnych oświadczeń.

    Później NATO oświadczyło, że zamierza obserwować ruch rosyjskich okrętów na Morzu Śródziemnym. Jak poinformował RIA Novosti przedstawiciel sojuszu, wyprawa grupy lotniskowej „nie napawa pewnością, że Rosja zmierza w kierunku rozwiązania politycznego konfliktu w Syrii".

    Równowaga sił nie zmieni się

    Rosyjski ekspert wojskowy wyjaśnił w wywiadzie dla RIA Novosti, że chodzi o grupę składającą się z 5-6 okrętów, i to nie będzie mogło poważnie zmienić równowagi sił w regionie. „Nie należy się spodziewać znacznego zwiększenia naszego ugrupowania w Syrii — są to najprawdopodobniej środki służące zapobieganiu potencjalnym zagrożeniom powietrznym ze strony NATO" — powiedział prezydent Akademii Problemów Geopolitycznych, doktor hab. wojskowości Konstantin Siwkow.

    Dodał on, że 15 samolotów znajdujących się na pokładzie „Admirała Kuzniecowa", to przeważnie myśliwce. Znajduje się wśród nich kilka MiG-29, a pozostałe to Su-33, nieprzystosowane do prowadzenia ognia do celów lądowych.

    Zobacz również:

    NATO oświadczyło, że Rosja wysłała do Syrii „całą Flotę Północną"
    Konkurencja dla NATO. Oczywiście bez Polski
    Zabawa w kotka i myszkę. NATO przygotowuje się do operacji na wielką skalę
    Tagi:
    Flota Północna, NATO, Morze Śródziemne, Syria, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz