12:33 28 Styczeń 2020
Świat
Krótki link
7580
Subskrybuj nas na

Iran ogosił przetarg dla zagranicznych firm na wydobycie ropy naftowej i gazu. Przyjmowanie wniosków rozpoczęło się 17 października i potrwa do 19 listopada. Zwycięzców przetargu Irańska Narodowa Kompania Naftowa (NIOC) ogłosi 7 grudnia.

Konkurencja jest ostra. Wiele światowych firm chce powalczyć o kawałek irańskiego tortu, wśród nich jest także Rosja. Jakie są perspektywy dla Iranu i Rosji? Oto wypowiedź politologa i orientalisty Władimira Sażyna: 

Trzeba odnotować kilka ciekawych momentów, związanych z ogłoszeniem przetargu przez Iran. Po pierwsze, tego typu wydarzenie jest pierwszym od czasu podpisania porozumienia jądrowego i rozpoczęcia zdejmowania z Iranu sankcji finansowo-gospodarczych. Po drugie, po raz pierwszy kontrakty z przyszłymi partnerami zagranicznymi będą podpisywane według nowego systemu, bardziej do przyjęcia dla zagranicznych kontrahentów. Po trzecie, po raz pierwszy od 65 lat władze Iranu dopuszczają zagraniczne kompanie do aktywów naftowych i rozdzielenia dochodu od wydobycia zasobów. Ostatnią zagraniczną kompanią w Iranie była British Petroleum, znacjonalizowana na początku lat 50-ych przez demokratyczny rząd  Mosaddegha. 

Panujący wcześniej system „buy-back” przewidujący, że zagraniczne kompanie naftowe mogą wypełniać wszystkie niezbędne działania dla lokalizacji ropy naftowej i gazu, ale powinny przekazywać złoża Irańskiej Narodowej Kompanii Naftowej NIOC, gdy tylko zacznie się wydobycie, stał się kluczową przeszkodą dla międzynarodowych inwestycji w branżę naftową w tym państwie. 

Irański rząd przeprowadził reformę strukturalną, zgodnie z którą nowy system kontraktów Iran Petroleum Contract (IPC) daje prawo zagranicznym firmom naftowym stać się właścicielami uwarunkowanej części wydobywanych zasobów. Irańska Narodowa Kompania Naftowa NIOC przewiduje dopłatę dla zagranicznych inwestorów za ryzyko w zależności od trudności geologicznego położenia złoża i jego eksploatacji. Poza tym Iran może wykorzystać już sprawdzony marketing swojego partnera zagranicznego i postarać się sprzedawać własne wydobycie na jego rynku. 

Zaprezentowanie nowego schematu kontraktów IPC odbyło się w listopadzie 2015 roku na międzynarodowej konferencji w Londynie. Wzięło w niej udział 300 kompanii z 45 państw. Wśród nich wiodące międzynarodowe naftowe i gazowe związki, w tym również rosyjskie – Lukoil, Gazprom-Nieft, Gazprom International, Zarubieżnieft, Tatnieft i wiele światowych firm, na przykład Royal Dutch Shell, BP, Total, ENI, Petronas i Sinopec.

Total i Shell już wyraziły gotowość do pracy w Iranie na warunkach przewidzianych przez nowy system kontraktów IPC. Rosyjskie kompanie również nie śpią. 8 października rosyjska firma Tatnieft i Irańska Narodowa Kompania Naftowa NIOC podpisały porozumienie o badaniu złoża Dehloran w prowincji Ilam, a Zarubieżnieft i Lukoil – o badaniu innych  złóż. Wprawdzie szef Lukoila Wagit Alekperow zauważył, że kompania przystąpi do praktycznych działań tylko po przyjęciu przez Iran przepisów o nowym schemacie kontraktów. Jak zauważają eksperci, tym schematem najbardziej zainteresowany jest sam Iran, który na modernizację sektora naftowego w najbliższym czasie potrzebuje około 200 miliardów dolarów. 

Zobacz również:

Iran liczy na rychłe rozwiązanie kwestii zamrożenia wydobycia ropy
USA złagodziły sankcje wobec Iranu
Tagi:
przetarg, ropa, Gazprom Nieft, Shell, Gazprom, Władimir Sażyn, Iran, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz