03:08 09 Sierpień 2020
Świat
Krótki link
24474
Subskrybuj nas na

Koalicja międzynarodowa zrzuciła bomby na miasto Dakuk w Iraku. Spadły one na uczestników procesji pogrzebowej, zamiast na terrorystów. Zginęło kilkudziesięciu cywilów – poinformował rzecznik rosyjskiego Ministerstwa Obrony gen. Igor Konaszenkow.

- Uważnie monitorujemy sytuację w Iraku, gdzie od 17 października trwa operacja irackich sił bezpieczeństwa przy wsparciu lotnictwa koalicji międzynarodowej blokowania bojowników ISIS w Mosulu. Tylko minionej doby koalicja międzynarodowa przeprowadziła 22 starty lotnictwa taktycznego i 4 dronów uderzeniowych. Dokonano 19 ataków z powietrza na różne obiekty na terytorium Iraku — powiedział Konaszenkow.

Generał dodał, że 21 października rosyjski wywiad doniósł o zbombardowaniu miasta Dakuk, położonego w odległości 30 km od Kirkuku. Według ONZ w mieście nie ma bojowników ISIS.

- Świadkowie poinformowali, że lotnictwo koalicji pomyliło procesję pogrzebową ze skupiskiem bojowników. Zginęło kilkudziesięciu Irakijczyków, w tym kobiety i dzieci. Wielokrotnie powtarzaliśmy, że takie śmiercionośne ataki na zamieszkałe przez cywilów obszary, mające wszelkie znamiona zbrodni wojennej, stają się dla lotnictwa koalicji międzynarodowej w zasadzie codzienną rutyną — oświadczył rzecznik rosyjskiego resortu obrony.

Według jego słów celem nalotów koalicji zbyt często stają się śluby, procesje pogrzebowe, szpitale, posterunki policji i konwoje humanitarne.  

Zobacz również:

Koalicja uderzyła w kondukt żałobny - „przez pomyłkę"
Rijad nieoficjalnie przyznał, że nalot na Sanę przeprowadziła koalicja
Jemen: 82 osoby zginęły w nalocie koalicji. 534 rannych
Tagi:
ISIS, ONZ, Dakuk, Mosul, Irak
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz