Widgets Magazine
22:31 17 Październik 2019
Członek sił cywilnych w Syrii, znanych jako Białe Hełmy

Dom, który stał się piekłem. Mieszkańcy Aleppo o koszmarze, jaki zgotowali im terroryści

© REUTERS / Abdalrhman Ismail
Świat
Krótki link
2361
Subskrybuj nas na

Zaledwie w ciągu ostatniej doby pracownicy rosyjskiego Centrum do spraw Pojednania Stron Konfliktu w Syrii zdołali wyprowadzić przez jeden z humanitarnych korytarzy blisko 50 kobiet i dzieci - donosi kanał telewizyjny TV1. Teraz są oni bezpieczni.

Cywili udało się wyprowadzić z terytorium znajdującego się pod kontrolą terrorystów bez komplikacji. Przy linii granicznej czekali na nich oficerowie z Rosyjskiego Centrum do spraw Pojednania Stron Konfliktu w Syrii. Wielu z nich potrzebowało pomocy lekarskiej. Wielu miało łzy w oczach.

Mieszkańcy Aleppo opowiedzieli o potwornościach, jakie musieli przeżyć. Bojownicy zastraszają cywili, wmawiając im, że na terytorium znajdującym się pod kontrolą wojsk rządowych czeka na nich więzienie. Jedna z kobiet, której udało się uciec z Aleppo, powiedziała do dziennikarzy:

Niszczyciel Su-34 podczas nalotów w prowincjach Rakka i Aleppo w Syrii
© Zdjęcie : Ministry of Defence of the Russian Federation
„Chcieliśmy skorzystać z przerwy humanitarnej, aby wydostać się stąd. Obawialiśmy się jednak, że Dżabhat an-Nusra będzie strzelać nam w plecy, takie przypadki nie należą do rzadkości. Ponadto wmawiano nam, że jak tylko znajdziemy się na terytorium kontrolowanym przez rząd, natychmiast zostaniemy aresztowani bądź rozstrzelani. Teraz widzimy, że wszystkie te ostrzeżenia nie mają nic wspólnego z realiami. Przyjęto nas bardzo serdecznie, nawet trudno w to uwierzyć. Wszystko jest jak we śnie. Boję się, że się obudzę i to wszystko zniknie".

Wielu z tych ludzi ukrywa twarze i nie podaje nazwisk w obawie o życie swoich krewnych i przyjaciół.

„Uciekłem stamtąd ze względu na dzieci, mam ich pięcioro. Nie mają tam żadnej przyszłości. Terroryści to prawdziwe bestie. Za najmniejsze przewinienie okrutnie rozprawiają się z nieposłusznymi. Organizują pokazowe egzekucje, odcinając głowy i kalecząc ludzi. I to wszystko dzieje się na oczach dzieci" — powiedział jeden z uchodźców.

W pierwszej kolejności trzeba było nakarmić tych ludzi. W pudłach rozdawanych przez oficerów Rosyjskiego Centrum do spraw Pojednania Stron Konfliktu w Syrii znajduje się żywność: kasze, ryż, konserwy, cukier.

Późną nocą uchodźców dowieziono do punktów tymczasowego zakwaterowania. Ludzie mówią, że czują się tak, jakby wrócili z obczyzny do domu. Twierdzą: teraz nasz dom jest tu, w zachodniej części Aleppo.

Zobacz również:

Media: USA mogą sprowokować wojnę z Rosją
Pięć europejskich krajów przedłużyło sankcje wobec Rosji
Amerykańskie siły powietrzne zaatakowały szkołę w Mosulu
Zachodnia koalicja przeprowadziła nalot na przedmieścia Aleppo
UPI: USA powinny myśleć nie o Rosji, lecz o własnej gospodarce
Tagi:
pomoc humanitarna, uchodźcy, wojna w Syrii, Aleppo, Syria
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz