14:10 18 Wrzesień 2020
Świat
Krótki link
0 340
Subskrybuj nas na

Władze szeregu państw, zwłaszcza Ukrainy i państw bałtyckich, wzmocniły presję na rosyjskie wspólnoty - oznajmił wiceszef MSZ Grigorij Karasin w wywiadzie dla gazety „Izwiestija".

„W ostatnim czasie coraz wyraźniejsza jest presja na naszych rodaków ze strony niektórych państw i elementów ekstremistycznych prowadząca do naruszenia ich praw. W większości państw wspólnoty rosyjskie próbują aktywnie przeciwstawiać się dyskryminacji, obelgom a czasami otwartemu oczernianiu. Niekiedy muszą bronić swoich praw w drodze sądowej zgodnie z miejscowym ustawodawstwem" — powiedział.

Karasin podkreślił, że Moskwa uważnie obserwuje przestrzeganie praw rodaków — w razie konieczności ta kwestia jest poruszana zarówno podczas dwustronnych konsultacji, jak i w cieszących się autorytetem  organizacjach międzynarodowych.

„Napływające z wielu państw świata sygnały pokazują, że sytuacja w tej sferze jest trudna. Oczywiście większość państw utrzymuje dobre stosunki z Rosją. Jednak zainicjowana zza oceanu rusofobijna propaganda nie może nie wpływać na nastrój i codzienne życie Rosja za granicą" — dodał dyplomata. 

Według niego najbardziej napięta sytuacja jest w Ukrainie i krajach bałtyckich. Wiceszef resortu polityki zagranicznej oznajmił, że likwidacja napisów w języku rosyjskim i przeszkadzanie w rozprzestrzenianiu rosyjskiej prasy „stanowią poważne naruszenia międzynarodowych zobowiązań, których Ukraina podjęła się w ramach ONZ, Rady Europy i OBWE. Odpowiadając na pytanie odnośnie oskarżeń państw bałtyckich pod adresem Moskwy o wsparcie piątej kolumny Karasin zaznaczył, że „kłamstwo o piątej kolumnie" to nie najlepszy pomysł bałtyckich polityków i służb specjalnych".

„To wszystko wzbudza u nas głęboki niepokój" — dodał Karasin. 

Wiceminister skomentował także nieprzyjazną retorykę Mołdawii pod adresem  Rosji.

„Szczere zdumienie wywołuje nagonka na rosyjskich wojskowych zakwaterowanych w Naddniestrzu. Rosyjski kontyngent wojskowy wykonuje tam podwójne zadanie — strzeże pozostałych po czasach Związku Radzieckiego magazynów amunicji w miejscowości Kolbasna i uczestniczy we wspólnych siłach pokojowych. Mandat na operację pokojową jednoznacznie wiąże długość naszego pobytu w regionie z porozumieniami politycznymi w sprawie uregulowania konfliktu naddniestrzańskiego" — podkreślił Karasin.

Tagi:
propaganda, media, MSZ Rosji, Rosja, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz