04:38 09 Lipiec 2020
Świat
Krótki link
10248
Subskrybuj nas na

Ambasada Rosji w Damaszku została ostrzelana z dzielnicy Dżobar pozostającej pod kontrolą sił antyrządowych, nikt nie ucierpiał, Moskwa czeka na międzynarodowe reakcje - czytamy w komunikacie umieszczonym na stronie MSZ Rosji.

W komunikacie MSZ Rosji czytamy, że w piątek ok. 15 czasu moskiewskiego (14 czasu polskiego) terroryści wystrzelili dwa pociski w gmach ambasady. Jeden z pocisków wybuchł niedaleko od głównego wejścia do budynku placówki dyplomatycznej, a drugi eksplodował za ogrodzeniem.

„Szczęśliwym zbiegiem okoliczności obeszło się bez ofiar" — przekazało MSZ Rosji. "Rosyjskiej placówce dyplomatycznej została zadana strata materialna, m.in. zostały uszkodzone cztery samochody".

Moskwa zdecydowanie potępia „kolejny atak terrorystyczny przeciwko rosyjskiej placówki dyplomatycznej". „Zrobimy wszystko, co możemy, żeby jego organizatorów i wykonawców spotkała należyta kara" — czytamy w komunikacie rosyjskiego MSZ.

„Moskwa będzie uważnie śledzić reakcję wspólnoty międzynarodowej na dane przestępstwo. Ta reakcja będzie swego rodzaju papierkiem lakmusowym pokazującym, którzy spośród naszych partnerów w rzeczywistości odrzucają terroryzm, a którzy ich osłaniają i naprowadzają na „wygodne" cele. Stanowczo żądamy wypełnienia antyterrorystycznych rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ i zaprzestania zasilania terrorystów bronią i pieniędzmi" — podkreśla rosyjski resort spraw zagranicznych.

W komunikacie czytamy też, że Rosja będzie kontynuować kurs na konsekwentną i bezkompromisową walkę z terrorystami w Syrii.

Zobacz również:

Sztab Generalny poprosił Putina o wznowienie nalotów w Aleppo
Syryjska opozycja ogłosiła szturm Aleppo
Ławrow: Zachód jedynie słownie walczy z terroryzmem, a terrorystów trzeba wykończyć
Tagi:
Ambasada, MSZ Rosji, Damaszek, Syria
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz