19:57 31 Marzec 2020
Świat
Krótki link
1132
Subskrybuj nas na

Oświadczenie Harry'ego Reida, amerykańskiego senatora z ramienia Partii Demokratycznej, o związkach Donalda Trumpa z rosyjskimi władzami to „niedorzeczne oskarżenia", które są wynikiem obaw o to, że kandydatka z ramienia Demokratów Hillary Clinton przegra z Trumpem w wyścigu do fotela prezydenta - oświadczył rosyjski senator Aleksiej Puszkow.

Wcześniej Reid zażądał od dyrektora CIA Jamesa Comeya publicznego oświadczenia o związkach Donalda Trumpa z władzami Rosji, na które, zdaniem Reida, FBI ma dowody.

„Kierownictwa Demokratów w USA jest poddenerwowane: bez histerii wokół niewidzialnej ręki Kremla Demokraci nie zapewnią Clinton zwycięstwa. Stąd biorą się strumienia niedorzecznych oskarżeń" — napisał Puszkow na swoim blogu na Twitterze.

Donald Trump
© AFP 2020 / Mary Schwalm
Wcześniej prezydent Rosji Władimir Putin oświadczył, że twierdzenia o wpływie Rosji na przebieg wyborów w USA są wymyślonym problemem i mają na celu wywołanie histerii. Rosyjski lider zauważył, że w toku kampanii wyborczej „o wiele prościej zwracać uwagę ludzi na tzw. rosyjskich hakerów, szpiegów, agentów" niż omawiać rzeczywiście istotne dla amerykańskiego społeczeństwa problemy.

Zdaniem rosyjskiego prezydenta, twierdzenia Demokratów o tym, że Donald Trump jest faworytem Moskwy są narzędziem walki politycznej i manipulacji opinią publiczną. Rosyjski lider podkreślił także, że Moskwa będzie współpracować z każdym prezydentem USA, jakiego wybierze amerykański naród.

Zobacz również:

FBI wznowi śledztwo w sprawie Clinton
Clinton: USA wierzą w Rosję bardziej niż sami Rosjanie
Vox: Interwencja amerykańskich sił powietrznych w Syrii grozi wojną między Rosją i USA
Tagi:
Kreml, FBI, Władimir Putin, James Comey, Hillary Clinton, Aleksiej Puszkow, Donald Trump, Rosja, Stany Zjednoczone
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz