12:17 31 Październik 2020
Świat
Krótki link
0 16
Subskrybuj nas na

Federalne Biuro Śledcze USA naruszyło osiągnięte z Departamentem Sprawiedliwości porozumienie dotyczące rezygnacji ze śledztw w sprawie Hillary Clinton i Donalda Trumpa w celu wykluczenia możliwości wpływu na przebieg wyborów w USA - podaje gazeta New Tork Times, powołując się na źródła w federalnych służbach bezpieczeństwa.

Według danych periodyku pierwsza sprawa dotyczy Paula Manaforta, byłego szefa sztabu wyborczego Donalda Trumpa oraz kontaktów handlowych na Ukrainie. Druga sprawa jest związana z podejrzeniami, że Clintonowie mogli świadczyć sponsorom Clinton Foundation specjalne usługi w sferze polityki. 

Tego lata FBI pod presją Departamentu Sprawiedliwości zgodziło się na rezygnacje ze wszelkich postępowań, wskutek których odpowiednie sprawy przeciwko Clinton i Trumpowi mogłyby zostać upublicznione w tak krótkim okresie przed wyborami. 

Periodyk podkreśla, że swoją decyzją o poinformowaniu Kongresu o nowej porcji korespondencji elektronicznej, dotyczącej umorzonej wcześniej sprawy przeciwko Clinton i konieczności podjęcia w związku z tym działań śledczych, dyrektor FBI James Comey nie tylko oddalił się od dawnego kursu politycznego, ale również wciągnął FBI i Departament Sprawiedliwości w kampanię prezydencką, czego ten ostatni próbował uniknąć.

Wczoraj agencja NBC News, powołując się na własne źródła w wywiadzie, poinformowała, że FBI prowadzi śledztwo w sprawie Manaforta związane z prawdopodobnymi kontaktami handlowymi z Rosją. 

Zobacz również:

FBI wyciąga trupa z szafy: czy to pokrzyżuje plany Clinton?
FBI ma dowody na związki Trumpa z Rosją?
Zwolennicy Clinton podejrzewają FBI o kontakty z Moskwą
Tagi:
wybory prezydenckie, FBI, Donald Trump, Hillary Clinton, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz