Widgets Magazine
11:01 23 Sierpień 2019
Chiński myśliwiec Chengdu J-20

Media: Chiny oświadczyły, że nie zamierzają sprzedawać za granicę myśliwca J-20

© Zdjęcie: Aleksander Czeczyn
Świat
Krótki link
7471

Dowódca lotnictwa Narodowo-Wyzwoleńczej Armii Chin generał-major Ma Siaotang oświadczył, że Chiny nie rozpatrują wariantu sprzedaży za granicę myśliwca piątej generacji własnej konstrukcji J-20, pisze gazeta „South China Morning Post” powołując się na lokalne media.

Narodowy Badawczy Uniwersytet Jądrowy MIFI  służy jako platforma dla przeprowadzenia wszelkich wydarzeń w świecie nauki. Co roku na tej uczelni odbywa się sesja naukowa MIFI.
© Sputnik . Evgeniy Biyatov
We wtorek Chiny zaprezentowały J-20 w ramach targów Airshow China-2016 w mieście Zhuhai w prowincji Guangdong. Konstrukcją mysliwca zajmuje się korporacja Chengdu Aircraft Industry Corporation. Myśliwiec dokonał pierwszego lotu próbnego na początku 2011 roku. 

„Nie rozpatrujemy dostaw  J-20 na światowy rynek” – powiedział Ma Siaotang na antenie telewizji Shenzheniya. 

Jednocześnie główny dowódca lotnictwa Narodowo-Wyzwoleńczej Armii Chin zauważył, że był zadowolony z lotu demonstracyjnego myśliwca w ramach targów lotniczych w Zhuhai. „Oczywiście, jestem zadowolony. Bardzo dobrze, że J-20 został tu zaprezentowany. Przyspieszymy jego opracowanie” – dodał Ma Siaotang. 

Oprócz J-20 Chiny prowadzą opracowanie jeszcze jednego myśliwca piątej generacji – J-31. Jak powiedział wcześniej agencji RIA Nowosti, kierownik departamentu lotnictwa Federacji Rosyjskiej Siergiej Korniew, chiński myśliwiec eksportowy piątej generacji J-31 będzie latać na rosyjskim silniku RD-93. Myśliwiec J-31 po raz pierwszy wzniósł się w powietrze 31 października 2012 roku. W tej chwili trwają prace nad jego konstrukcją. 

Zobacz również:

WIDEO: Lot chińskiego myśliwca V generacji J-20
Co mogą rosyjskie myśliwce?
Wielozadaniowy myśliwiec frontowy MiG-35
Tagi:
myśliwce, wojsko, Siergiej Korniew, Ma Siaotang, Chiny
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz