04:09 27 Październik 2020
Świat
Krótki link
4624
Subskrybuj nas na

Kanadyjczycy sprawdzają wiadomość o znalezieniu bomby atomowy w Pacyfiku, w pobliżu wybrzeża Kanady – pisze „The Guardian”.

Wcześniej kanadyjskie media poinformowały, że w rejonie Wysp Królowej Charlotty płetwonurek Sean Smyrichinsky znalazł obiekt, które uznał początkowo za UFO. Lokalni mieszkańcy doszli do wniosku, że mężczyzna znalazł amerykańską bombę Mark 4, która zaginęła w 1950 roku.

W lutym 1950 roku bombowiec B-36 Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych przeprowadzał w tym rejonie misję szkoleniową. Z nieznanych powodów trzy z sześciu silników maszyny zaczęły się palić. Załoga musiała pozbyć się znajdującej się na pokładzie bomby atomowej nad Oceanem Spokojnym i opuścić samolot. Według lotnictwa amerykańskiego bomba nie miała głowicy z plutonem.

Po przestudiowaniu w internecie zdjęć Mark 4 Smyrichinsky zauważył podobieństwo z odnalezionym przez siebie obiektem. Poinformował o znalezisku Ministerstwo Obrony Kanady.

Teraz wojskowi zbadają obiekt. W najbliższym czasie we wskazane miejsce uda się kanadyjski okręt wojenny. Specjaliści zamierzają wyjaśnić, czy stwarza on zagrożenie i czy należy wydobyć go na powierzchnię.

Zobacz również:

Kusturica uważa, że Putin wprowadził równowagę do polityki światowej
Teksas nie wpuści rosyjskich obserwatorów do lokali wyborczych. Ma coś do ukrycia?
Tagi:
bomba atomowa, ciekawostki, Kanada, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz