03:06 24 Kwiecień 2018
Warszawa+ 13°C
Moskwa-2°C
Na żywo
    Donald Trump

    Trump chce odrodzenia „American dream"

    © AFP 2018 / Jim Watson
    Świat
    Krótki link
    8380

    Jak pokazują wstępne dane, Trump zdobył ponad 280 głosów elektorskich, gdy tymczasem do zwycięstwa w wyborach konieczne jest poparcie 270 elektorów.

    Trumpowi pogratulował już prezydent Rosji Władimir Putin. Rosyjski lider życzył Republikaninowi sukcesów i wyraził nadzieję na wspólną pracę w celu wyprowadzenia z kryzysu relacji pomiędzy dwoma państwami.

    Jasna przyszłość przed Amerykanami

    W swoim zwycięskim przemówieniu Donald Trump powiedział, że najwyższa pora zagoić rany rozdzierające kraj.

    „Obiecuję wszystkim Amerykanom, że będę prezydentem wszystkich Amerykanów" — powiedział Trump. Republikanin dodał, że pragnie dla Amerykanów „jaśniejszej przyszłości".

    Będziemy budować trasy, mosty, tunele, lotniska, szpitale, będziemy odbudowywać infrastrukturę… Zaangażujemy w te prace miliony naszych ludzi" — powiedział Trump, występując przed swoimi zwolennikami w Nowym Jorku.

    Trump oświadczył, że jako prezydent zamierza pracować nad „odrodzeniem American dream".

    Miliarder obiecał też stawiać ponad wszystko interesy Stanów Zjednoczonych, nie zapominając przy tym, by na arenie międzynarodowej „postępować ze wszystkimi uczciwie".

    „Chcę zapewnić cały świat, że stawiając na pierwsze miejsce interesy USA, będziemy postępować uczciwie ze wszystkimi na świecie, ze wszystkimi narodami i nacjami. Opowiadamy się po stronie partnerstwa, a nie konfliktów" — powiedział Trump.

    Ponadto, w swoim przemówieniu Trump zwrócił uwagę na rolę Hillary Clinton, mówiąc, że Amerykanie mają wobec niej dług wdzięczności za jej zasługi dla kraju.

    Kampania prezydencka, która zakończyła się zwycięstwem Trumpa nie była — wedle jego słów — zwyczajną kampanią, lecz potężnym ruchem narodowym. Republikanin oświadczył, że jest gotów niezwłocznie przystąpić do pracy.

    Kandydatka z ramienia Partii Demokratycznej Hillary Clinton już przyznała się do porażki, zadzwoniła do rywala i złożyła mu gratulacje.

    Spoczynek dla „babci Clinton"

    Członek komitetu do spraw zagranicznych Dumy Państwowej Siergiej Żelezniak wyraził nadzieję, że w polityce zagranicznej przyszły prezydent USA będzie kierować się zasadą poszanowania prawa międzynarodowego oraz że będzie budować relacje ze świata, nie zapominając o interesach narodowych wszystkich uczestników dialogu.

    Rada Bezpieczeństwa ONZ
    © AP Photo / Frank Franklin II
    Deputowany oświadczył, że Moskwa odniosła się z szacunkiem do wyboru Amerykanów. Jak powiedział Żelezniak, wyniki głosowania pokazały, że „ludzie poparli jego (Trumpa — red.) dążenie do rozwiązania poważnych problemów, które nagromadziły się w Stanach Zjednoczonych, oraz do współpracy z Rosją i ze światem, odstąpienia od konfrontacji".

    Z kolei szef Liberalno-Demokratycznej Partii Rosji Władimir Żyrinowski zauważył, że na wyborach zwyciężył „najlepszy kandydat". Jego zdaniem, Amerykanie wybrali Trumpa, kierując się pragnieniem „życia w spokoju".

    „Niech babcia Clinton uda się na spoczynek" — dodał Żyrinowski.

    Przewidywalny czy nieprzewidywalny? 

    Politolog Michaił Leontiew nazwał Donalda Trumpa przewidywalnym partnerem i oponentem dla Rosji.

    „W ciągu ostatnich dziesięcioleci nie było w Ameryce prezydenta tak jasno formułującego swoje stanowisko i swoje wartości" — zauważył Leontiew.

    Natomiast wiceszef komitetu gospodarczego Rady Federacji Siergiej Kałasznikow jest przekonany, że wraz z objęciem przez Trumpa władzy nieokreśloność w polityce zagranicznej USA tylko wzrośnie.

    „Daliśmy się złapać na niektóre jego ukłony w stronę Rosji, błędnie oceniając, że nam pasuje. Ale każdy prezydent USA jest dobry tylko i wyłącznie dla Stanów Zjednoczonych" — dodał senator.

    Zobacz również:

    Prezydent Filipin wycofał się z umowy z USA na sprzedaż broni
    FBI do MSZ Rosji: Co was obchodzą nasze wybory?
    Najbogatsi stali się jeszcze bardziej bogaci, czekając na zwycięstwo Clinton
    Tagi:
    wybory prezydenckie, Donald Trump, Hillary Clinton, Władimir Putin, Stany Zjednoczone
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz