05:26 14 Grudzień 2019
Prezydent Stanów Zjednoczonych Barack Obama

Zdążyć przed Trumpem: co może Obama przed końcem kadencji?

© AFP 2019 / Jim Watson
Świat
Krótki link
6580
Subskrybuj nas na

Wybór Donalda Trumpa na kolejnego prezydenta Stanów Zjednoczonych był zdecydowanie wiadomością numer jeden na całym świecie.

Wiodące media i analitycy na zmianę omawiają, czego można oczekiwać od nowego gospodarza Białego Domu, czy USA i wspólnota międzynarodowa wejdą w okres niestabilności, czy będą zrywane stare sojusze i zawierane nowe oraz czym to wszystko grozi gospodarce światowej. 

Przy toczeniu takich dyskusji zapomina się niekiedy, że do ceremonii iauguracji Trumpa zaplanowanej na 20 stycznia pozostają jeszcze prawie trzy miesiące, w ciągu których prezydentem pozostaje Barack Obama. Agencja RIA Nowosti przeanalizowała, czego można oczekiwać od obecnego amerykańskiego lidera przed wygaśnięciem jego pełnomocnictw. 

Obama jest rozczarowany

Zgodnie z wynikami prezydenckich wyborów w USA 8 listopada Trump zebrał wiekszość głosów wyborców (według ostatnich danych 290 wobec 228),  co zgodnie z amerykańskim systemem wyborczym gwarantowało mu zwycięstwo (do zwycięstwa konieczne było uzyskanie 270 głosów wyborców spośród 538). Jednocześnie za kandydatkę Demokratów Hilary Clinton zagłosowała większość w cyfrach abolutnych – 59 milionów 426 tysięcy 301 głosów wobec 59 milionów 272 tysięcy 991 głosów oddanych na Trumpa. 

Demokraci nie podważali wyników wyborów. Zarówno Obama, jak i Clinton uznali swoją porażkę. Jednocześnie nie ukrywali rozczarowania. 

„To przykre, kiedy twoja drużyna przegrywa. Ale to jest podstawa demokracji. To trudne. Ktoś może uważać, że to krok wstecz, ktoś inny, że to krok naprzód. Ale jesteśmy nie demokratami, albo republikanami, jesteśmy przede wszystkim Amerykanami, patriotami” – powiedział Obama występując na ogłoszeniu wyników wyborów.  

Zauważył on, że w najbliższym czasie zamierza odbyć spotkanie z Trumpem, aby omówić przekazanie władzy. 

„To nie tajemnica, że między mną i wybranym prezydentem USA istnieją poważne różnice zdań. Ale przypomnijcie sobie, że osiem lat temu między mną i prezydentem Georgem Bushem tez były różnice zdań. Niemniej jednak zespół Busha pracował profesjonalnie, aby zapewnić jak najlepsze przekazanie władzy i my teraz też tak zrobimy” – podkreślił Obama. 

Czy można uprzykrzyć życie Trumpowi? 

Według amerykańskiego lidera, on uczyni wszystko, aby zapewnić pomyślną prezydenturę Trumpa. A eksperci uważają, że nawet, gdyby Obama chciał „uprzykrzyć życie” Trumpowi, to raczej mu się to nie uda. 

„(Obama – red.) nic nie może zrobić Trumpowi. Obama to teraz słaba figura, dożywa swoich ostatnich dni w Białym Domu. W tym okresie – nie według konstytucji, nie według praw Stanów Zjednoczonych, ale według niepisanych, ale przestrzeganych zasad gry w amerykańskim establishmencie – odchodzący prezydent nie ma prawa podejmować jakichś poważnych decyzji, które mogłyby utrudnić życie jego następcy. Tak jest przyjęte. Dlatego do 20 stycznia 2017 roku Obama będzie po prostu dożywać swoją kadencję w Białym Domu” – powiedział dla RIA Nowosti kierownik Centrum Badań Wojskowo-Politycznych Instytutu USA i Kanady Rosyjskiej Akademii Nauk Władimir Batiuk. 

Z kolei przewodniczący prezydium Rady ds. Polityki Wewnętrznej i Obronnej Fiodor Łukianow wypowiedział opinię, że uwzględniając nieprzewidywalność Trumpa trudno będzie pokrzyżować mu plany. 

"Rzeczywiście trudno uprzykrzyć życie takiemu następcy. To jest taki niestandardowy polityk, który na dodatek nie wie co będzie robić, ani co chciłaby zrobić. Co by nie uczynił Obama, to nie będzie się krzyżowało z tym, co mógłby zrobić Trump. Myślę, że on (Obama – red.) nie będzie marnować czasu na to, to nie ma sensu…” – powiedział ekspert. 

Jego zdaniem Obama może popróbować umocnić swoje osiągnięcia albo rozwiązać jakąś konkretną kwestię, na przykład zrealizować swoje prawo na ułaskawienie kogoś. „Nie wiem, czy Obama ma takich kandydatów, może będzie amnestować Hilary Clinton, aby nie pociągnięto jej do odpowiedzialności karnej. To może się wydarzyć. Ale z drugiej strony, prezydentura Obamy kończy się katastrofalnie, dlatego, że można powiedzieć, że przegrała nie tylko Clinton. To całkowita porażka Partii Demokratycznej, w każdym razie jest to też częsciowy rezultat jego prezydentury” – podkreślił Łukianow. 

„Nikt nie będzie z nim teraz nic omawiać”

Według słów eksperta, oczekiwać od Obamy mocnych decyzji w zakresie polityki zagranicznej do 20 stycznia nie warto. Pod wieloma względami dlatego, że jest już odchodzącą figurą w polityce i społeczności międzynarodowej. To dotyczy możliwości podejmowania działań odnośnie Rosji. 

„Wszystko, co dotyczy Rosji jest dla nas bezużyteczne teraz. Nikt nie będzie z nim teraz nic omawiać. Po co Rosji naradzać się z Obamą, jeśli z nim koniec, on odchodzi. Problem w tym, że on nie bardzo ma co zakończyć. Wszystko już zostało zrobione” – uważa Łukianow. 

„Ze strony Obamy mogą mieć miejsce (jakieś działania wobec Federacji Rosyjskiej – red.), chociaż mocno w to wątpię, one nie spotkają się z odzewem. On nie może samodzielnie zrobić nic w Syrii lub na Ukrainie, on musi wciągnąć w to innych, a nikt z nim już nie będzie nic przedsiębrać” – dodał ekspert. 

W trybie roboczym mogą zostać kontynuowane niektóre działania Stanów Zjednoczonych na Bliskim Wschodzie. „Mosul jest szturmowany, to będzie oczywiście kontynuowane. (Obama – red.) chciałby to dokończyć” – powiedział Łukianow. 

„Być może Moskwa spróbuje skorzystać z tej przerwy, aby wysunąć swoje inicjatywy, ale prawdopodobnie Moskwa będzie wolała odczekać i zobaczyć, co uda się Trumpowi z tworzeniem jego grupy ds. polityki zagranicznej. Na razie sytuacja jest w najwyższym stopniu nieokreślona” – powiedział. 

Specjalista nie oczekuje również zaostrzenia sytuacji na Bliskim Wschodzie. „To, co dotyczy Syrii i Iraku to będzie przeciagająca się kampania wokół Mosulu, niepojęta sytuacja w Rakce, od kiedy okazało się, że przeciwko jej przejęciu jest nie tylko Państwo Islamskie, ale i Turcja. Oczywiste jest, że trwać będzie  okrążenie wschodniego Aleppo i aż do przyszłego roku, kiedy zmaterializuje się polityka zagraniczna Trumpa, nie warto oczekiwać żadnych poważnych ruchów” – powiedział Batiuk. 

Zobacz również:

Obama: amerykańska interwencja wojskowa czasami powoduje problemy
Barack Obama przedłużył sankcje wobec Iranu o kolejny rok
Jak żyć? Co będzie robił Obama, kiedy już nie będzie prezydentem
Pentagon i Obama nie mogą uzgodnić pozycji ws. Syrii. Czy uda się to nowemu prezydentowi?
Tagi:
Donald Trump, Barack Obama, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz