00:46 09 Kwiecień 2020
Świat
Krótki link
2341
Subskrybuj nas na

Rosyjscy wojskowi znaleźli dowody stosowania przez terrorystów broni chemicznej przeciwko ludności cywilnej i syryjskiej armii na południowym zachodzie Aleppo - poinformował oficjalny rzecznik Ministerstwa Obrony Rosji generał major Igor Konaszenkow.

Według niego znaleziono niewybuchy amunicji artyleryjskiej terrorystów zawierające trujące substancje.

„Po przeprowadzeniu ekspresowej analizy w ruchomym laboratorium ustalono, że z dużym prawdopodobieństwem te substancje to chlor i biały fosfor" — poinformował rzecznik rosyjskiego resortu wojskowego.

W celu wyjaśnienia, czym była zawartość amunicji, do Aleppo przybyli rosyjscy specjaliści z wojsk obrony radiacyjnej, chemicznej i biologicznej. W celu odnotowania zbrodni terrorystów zaproszono tam dziennikarzy.

Jak stwierdził ekspert z wojsk obrony radiacyjnej, chemicznej i biologicznej sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej, „chlor jest substancją duszącą i trującą. Oddziałuje na płuca i oskrzela. Spowodować może porażenie, poparzenie płuc przy dużym stężeniu i w rezultacie spowodować śmierć".

Relacje poszkodowanych potwierdzają to. 30 października po ataku terrorystów do szpitali w Aleppo dostarczono ponad 50 osób.

Wcześniej mieszana misja ONZ i Organizacji do spraw Zakazu Broni Chemicznej, która miała przeprowadzić dochodzenie w sprawie przypadków stosowania środków chemicznych do celów militarnych w Syrii, uznała Damaszek za winny dwóch ataków chemicznych z dziewięciu. Przy tym stały przedstawiciel Rosji w ONZ Witalij Czurkin stwierdził, że co do zaprezentowanego raportu pozostaje „dużo pytań bez odpowiedzi". Czurkin podkreślił również, że raport misji ONZ i Organizacji ds. Zakazu Broni Chemicznej jest niewystarczający dla wprowadzenia wobec Damaszku sankcji przez Radę Bezpieczeństwa ONZ.

Zburzone bloki mieszkalne w mieście Homs, Syria
© Sputnik . Mikhail Voskresenskiy
Zdaniem kierownika Towarzystwa Przyjaźni i Współpracy Gospodarczej z Krajami Arabskimi, byłego dyplomaty Wiaczesława Matuzowa dowody przedstawione przez stronę rosyjską znów mogą zostać pominięte.

„Mam duże wątpliwości co do tego, że Organizacja ds. Zakazu Broni Chemicznej czy Rada Bezpieczeństwa ONZ poświęcą temu uwagę. Jednakże nie jest to już żadną informacją, lecz dowodem — dowodem zbrodniczej działalności przestępczej organizacji. To już nie po raz bynajmniej pierwszy wojskowi nasi i syryjscy znajdują resztki po stosowaniu chemicznych substancji przez organizacje uprawiające działalność terrorystyczną. Taka sama sytuacja była we wschodniej Hucie nieopodal Damaszku, w innych miastach też. Nasz przedstawiciel w ONZ przez kilka miesięcy próbował dosłownie zmusić Organizację ds. Zakazu Broni Chemicznej, by jej przedstawiciele przyjechali i zorientowali się w tych okolicznościach. Nasze laboratoria zbadały, udowodniły, lecz zawsze to było traktowane przez Amerykanów jako uprzedzone podejście. Dla nich istnieje tylko jeden słuszny punkt widzenia, gdy potrafią coś wykorzystać dla usprawiedliwienia swej walki przeciwko legalnemu rządowi syryjskiemu" — powiedział Wiaczesław Matuzow.

Jednakże, jego zdaniem, istnieje nadzieja na to, że podejście Stanów Zjednoczonych do tej sprawy ulegnie zmianie.

„Po raz kolejny przedstawiamy wspólnocie światowej dowody. Walka trwa, lecz ma ona w większej mierze charakter walki informacyjnej. Zobaczymy, czy Amerykanie zrezygnują z prób oskarżania syryjskiej armii, a niekiedy nawet armii rosyjskiej, o stosowanie jakichś zakazanych substancji chemicznych. Między innymi chlorku. Mam nadzieję, że w wyniku zmiany amerykańskiej administracji zmieni się też podejście Stanów Zjednoczonych do pewnych zagadnień" — skonkludował ekspert. 

Zobacz również:

Media: Wietnam może zrezygnować z budowy elektrowni jądrowej z Rosatomem
Belgia znowu mówi o zniesieniu sankcji wobec Rosji
Polska podzielona w Dzień Niepodległości
Trump nie odbiera telefonu. Od kogo?
Willa w Hiszpanii za 4 mln euro wyleciała Poroszence z głowy
Tagi:
broń chemiczna, terroryzm, wojna w Syrii, ONZ, Igor Konaszenkow, Aleppo, Syria, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz