15:47 17 Sierpień 2017
Warszawa+ 21°C
Moskwa+ 25°C
Na żywo
    Siedziba Służby Bezpieczeństwa Ukrainy

    SBU oskarżyła Rosję o przygotowanie masowych akcji protestu na Ukrainie

    © Zdjęcie: Juanedc
    Świat
    Krótki link
    131037157

    Jak twierdzi Służba Bezpieczeństwa Ukrainy, Rosja planowała zorganizować w sąsiednim państwie masowe akcje protestu w celu zdestabilizowania sytuacji.

    Według danych SBU, start tej „kampanii” został zaplanowany na 15 listopada. Mowa o ogólnoukraińskiej akcji posiadaczy kont bankowych, proteście przeciwko wzrostowi opłat komunalnych i blokowaniu struktur państwowych. Według słów naczelnika departamentu ochrony państwowości narodowej SBU Anatolija Dublika otrzymane dane „całkowicie pasują do tzw. planu destabilizacji społeczno-politycznej sytuacji Ukrainy «Szatun»”. Za realizację planu odpowiada rzekomo pomocnik prezydenta Rosji Władisław Surkow, a z organizacjami społecznymi na Ukrainie kontaktował się „obywatel Armenii Martirosjan”, przy czym robił to „ślepo, albo za wynagrodzenie finansowe”. 

    Dublik dodał, że SBU odnotowała niejednokrotne wyjazdy organizatorów protestów na terytorium Rosji. 

    W październiku dziennikarza, obywatela Armenii Armena Martirosjana SBU wysadzono z białoruskiego rejsu, który wcześniej zawrócono do Kijowa pod groźbą „wysłania myśliwców”. Wkrótce go wypuszczono, a Martirosjan podał do sądu ukraińskie władze. 

    Wspomniany „plan «Szatun»” po raz pierwszy został wymieniony w ukraińskich mediach pod koniec października, kiedy miejscowe media poinformowały o złamaniu przez grupę hakerów elektronicznej poczty pomocnika prezydenta Federacji Rosyjskiej Surkowa, przy czym „prawdziwość”  przedstawionych „dokumentów” rzekomo pochodzących z poczty kremlowskiego urzędnika bezzwłocznie potwierdzili dwaj doradcy szefa MSW Ukrainy Szkiriak i Heraszczenko, nie precyzując wprawdzie, skąd ta pewność. 

    Skany kilku maili, w tym zawierające „plan «Szatun»”, są pełne błędów ortograficznych, gramatycznych i stylistycznych, a także zwrotów charakterystycznych dla mówiących po rosyjsku Ukraińców: „s okrużenija Poroszenko”, „na Zakarpatije”, „w Ukrainie”, „pod koordinacijej ukazannych lic”. 

    W prawdziwość „dokumentów” powątpiewa nawet gubernator obwodu zakarpackiego Giennadij Moskal. Rzecznik prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow w odpowiedzi na skomentowanie zdarzenia powiedział, że Surkow nie korzysta z poczty elektronicznej, a to, co się mu przypisuje nie jest zgodne z prawdą. 

    Zobacz również:

    Zerwana śledziona i wstrząs mózgu: wstrząsające relacje ofiar tajnych więzień SBU
    Obrońcy praw człowieka poinformowali o uwolnieniu 13 osadzonych w tajnym więzieniu SBU
    SBU zapobiegła atakowi terrorystycznemu na lwowskiej kolei
    SBU odkryła rurociąg ze spirytusem łączący Mołdawię i Ukrainę
    Tagi:
    protest, Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU), Władisław Surkow, Armen Martirosjan, Rosja, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz