06:22 23 Styczeń 2021
Świat
Krótki link
0 120
Subskrybuj nas na

Prokuratorzy Korei Południowej mogą po raz pierwszy w historii kraju przyjąć zeznania od obecnej prezydent kraju Park Geun-hye w związku ze skandalem korupcyjnym, w który zamieszana jest jej przyjaciółka Choi Sung Sil, donosi agencja informacyjna Yonhap, powołując się na źródła w prokuraturze.

Według agencji do przesłuchania może dojść „w ten weekend” lub w okolicach 20 listopada, kiedy to wygasa oficjalny okres zatrzymania głównej figurantki skandalu Choi Sung Sil.

„Prezydent może być przesłuchana później w tym tygodniu, ale istnieje również możliwość, że zostanie to przesunięte. Wtedy nastąpi to po przedstawieniu zarzutów Choi” — powiedziało agencji źródło w centralnej prokuraturze Seulu.

Na początku listopada prezydent Park Geun-hye powiedziała, że jest gotowa do złożenia zeznań w sprawie, jeżeli będzie to konieczne.

W sobotę w Seulu w związku ze skandalem odbył się masowy wiec protestacyjny, w którym według policji wzięło udział około 260 tysięcy osób, a według organizatorów — milion. W wyniku starć z policją zatrzymano 4 osoby.

Notowania Park Geun-hye spadły do rekordowo niskiego poziomu w historii kraju 5%, a jej polityki nie aprobuje 90% ludności. Skandal polityczny wokół prezydent Korei Południowej wybuchł po tym, jak Park Geun-hye publicznie przeprosiła za tak zwany „wyciek” do Choi Sung Sil dziesiątków tekstów prezydenckich przemówień, zanim zostały one publicznie wygłoszone. Ponadto Choi podejrzewana jest o to, że ​​wywierała presję i wymuszała środki od największych południowokoreańskich koncernów na rachunki dwóch należących do niej fundacji non-profit, wykorzystując swoje wpływy polityczne.

Zobacz również:

USA i Korea Południowa zaczęły ćwiczyć atakowanie Korei Północnej
USA i Korea Południowa porozumiały się ws. rozmieszczenia tarczy antyrakietowej
Korea Południowa otworzyła ogień ostrzegawczy do północnokoreańskich statków
Tagi:
Park Geun-hye, Korea Południowa
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz