20:47 19 Wrzesień 2017
Warszawa+ 17°C
Moskwa+ 12°C
Na żywo
    Para nastolatków z Pskowa ostrzelała policjantów i popełniła samobójstwo

    Tragedia pod Pskowem: para nastolatków ostrzelała policjantów

    © Zdjęcie: Youtube/Maxim Thomsan Games
    Świat
    Krótki link
    4931127

    W miejscowości Strugi Czerwone w obwodzie pskowskim doszło do tragedii - dwoje nastolatków ostrzelało policjantów, a następnie popełniło samobójstwo. Komitet Śledczy bada sprawę, rzecznik praw dziecka Anna Kuzniecowa zapoznaje się z okolicznościami zdarzenia.

    Co się stało

    Policja przyjechała na ulice Kudriawcewa, aby zweryfikować informacje na temat miejsca pobytu zaginionego nastolatka. Z jednego z domów zostali ostrzelani. Okazało się, że w domu zabarykadowali się chłopak i dziewczyna, którzy wyjęli karabin i pistolet z sejfu z bronią. W ostrzale został uszkodzony samochód policyjny.

    Policja zablokowała wejście do domu i rozpoczęła negocjacje z nastolatkami. Komitet Śledczy wszczął sprawę karną na podstawie artykułu „Zamach na życie funkcjonariusza organów ścigania”.

    Kilka godzin negocjacji nie przyniosło rezultatów. Później nastolatkowie przestali się komunikować z policją. Siły specjalne zastosowały granaty hukowe i zdecydowały się na szturm, w wyniku którego znaleźli chłopaka i dziewczynę martwych z ranami postrzałowymi. Według Urzędu Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Rosji w obwodzie pskowskim było to samobójstwo.

    Tożsamość nastolatków została ustalona, zlecono przeprowadzenie medycznej ekspertyzy sądowej. Śledczy badają miejsce zdarzenia i pracują z rodzicami nastolatków.

    Komitet Śledczy obiecał zbadać warunki życia nastolatków, a także powody, które pchnęły ich do tak desperackiego kroku.

    Tragedię objęła nadzorem pełnomocnik prezydenta ds. praw dziecka Anna Kuzniecowa. „W najbliższym czasie spodziewamy się szczegółowych informacji z Pskowa na temat zdarzenia” — informuje biuro rzecznik.

    Zero wariantów

    Jak poinformowały pskowskie media świadkowie wezwali w poniedziałek policję, ponieważ nastolatkowie od rana ostrzeliwali garaże.

    Chłopak i dziewczyna prowadzili transmisję na żywo przez Periscope, komunikowali się z przyjaciółmi za posrednictwem portali społecznościowych. Według dziewczyny broń należała do jej ojczyma — komandosa. Do domu dostali się przez okno i włamali się do sejfu.

    Dziewczyna mówiła, że zanim przyjechała policja przyszły do nich jej matka i babcia. Dziewczyna wyszła im na spotkanie z nożem, babcia próbowała jej go zabrać jej matka próbowała ją powstrzymać. W rezultacie pokaleczyły dziewczynie ręce. „Denis najpierw spokojnie im powiedział, żeby sobie poszły. Potem wystrzelił z broni pneumatycznej i przypadkowo trafił matkę w biodro” — opowiedziała dziewczyna.

    „Potem przyjechały gliny i dalej się potoczyło” — mówił chłopak.

    Mówiąc o strzelaniu do policji dziewczyna zwróciła się do przyjaciół o radę. „Mamy zero wariantów”.

    A chłopak dodał, że „zabił dwa psy, wybił okna i strzelał do gliniarzy”.

    Dalej nastolatkowie mówili, że jeśli się nie poddadzą, to ich zabiją, a jeśli się poddadzą — to pewnie już się więcej nie zobaczą.

    „Jeśli się poddamy, to nasze życie się skończy. Paragraf, problemy z rodzicami, problemy w szkole” — powiedziała dziewczyna.

    Zobacz również:

    Strzelanina w pobliżu lotniska Ataturka w Stambule
    Hiszpania: strzelanina w pobliżu centrum handlowego
    Strzelanina w Berlinie: Mężczyzna, który zabił lekarza, był pacjentem kliniki
    Tagi:
    strzelanina, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz