Widgets Magazine
23:10 16 Wrzesień 2019
Ukraińska straż graniczna namierzyła rosyjskie systemy wywiadowcze

Po co Arabii Saudyjskiej nowy system rakietowy z Ukrainy?

© Sputnik . Igor Zarembo
Świat
Krótki link
5671
Subskrybuj nas na

Ukraiński portal informacyjny „Apostrof” opowiedział swoim czytelnikom o nowym operatywno-taktycznym systemie rakietowym (OTRK) „Grom”, który pozwoli Ukrainie trzymać Moskwę na muszce. Ukraińscy wojskowi planują wypróbować OTRK „Grom” już w grudniu.

„Apostrof” informuje, że pojawienie się systemu rakietowego zmieni równowagę wojskową między Ukrainą a Rosją. Takie rozumowanie wywołuje zdumienie rosyjskich ekspertów, ponieważ Rosja nie jest w stanie wojny z Ukraina. Jednocześnie od ukraińskiej granicy do Moskwy w linii prostej jest ponad 500 kilometrów, a rakiety balistyczne naziemnego bazowania i pociski manewrujące średniego i małego zasięgu (o zasięgu ponad 500 kilometrów) są zakazane w Europie. Ukrainę obowiązuje odpowiednia umowa, której naruszenie jest obarczone poważnymi międzynarodowymi konsekwencjami.

Niemniej jednak „Sputnik” postanowił zwrócić się do ekspertów wojskowych z pytaniem, co to za broń, która wkrótce może pojawić się na Ukrainie? Swoją opinię wyraził znany analityk wojskowy i polityczny, pierwszy wiceprezydent Akademii Problemów Geopolitycznych Konstantin Siwkow:

— Nie sądzę, aby Ukraina była w stanie stworzyć jakąś nową superbroń. Chociażby z tego prostego powodu, że takiej broni nie mają nawet Amerykanie. Tworzenie supernowej broni to bardzo złożona kwestia we wszystkich aspektach. Jednocześnie Ukraina do tej pory nie była w stanie stworzyć niczego nowego, nawet w sferze pojazdów opancerzonych.

Istnieją jednak kraje, które wyraziły zainteresowanie nowym opracowaniem Ukrainy. Arabia Saudyjska zamówiła i w pełni finansuje ukraińskie opracowanie (40 milionów dolarów). Eksperci nie mogą zrozumieć, do czego królestwu, wyposażonemu w nowoczesną amerykańską broń i chińskie rakiety balistyczne średniego zasięgu „Dunfen” (do 2800 kilometrów), byłaby potrzebna produkcja Pawłogradzkich Zakładów Chemicznych. Ta fabryka jest znana na Ukrainie tylko z produkcji materiałów wybuchowych, stałego paliwa rakietowego oraz hurtowej sprzedaży kruszyw.

Eksperci sugerują, że projekt „Grom” to być może nie jest zamówienie broni rakietowej przez Rijad, lecz zawoalowana pomoc wojskowa dla Kijowa przez stronę trzecią — w celu przyszłej konfrontacji z Moskwą i realizacji ukraińskiego wariantu „globalnego uderzenia”. Podobną opinię podziela także Konstantin Siwkow:

— Chodzi o to, że Rosja obecnie gwałtownie i realnie zmniejsza możliwości Arabii Saudyjskiej ustanowienia kontroli nad Bliskim Wschodem. Dlatego też prawdopodobnie powstaje pragnienie „odegrania się” na Rosji. Przy tym Saudyjczycy nigdy nie działają bezpośrednio. Są oni gotowi wspierać pieniędzmi. Saudyjczycy mają duże zasoby finansowe i starają się je gdzieś zainwestować. Jest to być może zamaskowana forma przeniknięcia na Ukrainę.

Jakby nie było, przed rozpoczęciem seryjnej produkcji OTRK „Grom” musi odbyć się wiele prób. A wcześniej podobnej broni Ukraina nigdy nie opracowała i nie wyprodukowała. Dlatego pieniądze Arabii Saudyjskiej mogą, jak to się mówić, pójść w błoto.

Zobacz również:

MON chyba żartuje. Chcą budować śmigłowce z Ukraińcami
Ukraina przeprowadziła udane testy pocisku rakietowego
Ukraina zaczęła wydobywać gaz łupkowy metodą szczelinowania hydraulicznego
Tagi:
broń, Arabia Saudyjska, Rosja, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz