23:19 16 Grudzień 2017
Warszawa+ 1°C
Moskwa+ 7°C
Na żywo
    Facebook

    Fałszywe wiadomości na Facebooku o wyborach w USA były bardziej popularne od prawdziwych

    © AP Photo/ dapd, Joerg Koch
    Świat
    Krótki link
    1182

    W ciągu ostatnich trzech miesięcy wyścigu wyborczego w Stanach Zjednoczonych fałszywe posty wyprzedzały prawdziwe wiadomości pod względem tzw. współczynnika zaangażowania na Facebooku. Do takich wniosków doszli analitycy portalu internetowego BuzzFeed.

    Na liście najbardziej popularnych fałszywych artykułów, które użytkownicy Facebooka udostępniali w ciągu ostatnich trzech miesięcy przed wyborami, znalazły się materiały o tym, jak papież Franciszek rzekomo poparł kandydaturę Donalda Trumpa; o tym, że WikiLeaks rzekomo potwierdziła fakt sprzedaży broni „Państwu Islamskiemu” (PI, grupa zakazana w Rosji — red.) przez Hillary Clinton, a także o tym, że WikiLeaks rzekomo ujawniła korespondencję Clinton z bojownikami PI.

    Na tego rodzaju materiały opublikowane na portalach specjalizujących się w fałszywych wiadomościach, a także różnych blogach, użytkownicy Facebooka bardziej aktywnie reagowali niż na artykuły w czołowych amerykańskich mediach — The Washington Post, Huffington Post, New York Times i innych.

    W ciągu trzech miesięcy fałszywe artykuły na temat wyborów zebrały ponad 8,7 milionów wyświetleń, udostępnień i komentarzy, a materiały mediów — w sumie tylko około 7,3 milionów, pisze BuzzFeed.

    Portal podkreśla, że taki trend zaobserwowano właśnie w ciągu ostatnich trzech miesięcy: przedtem fałszywe artykuły nie były tak bardzo popularne.

    „Niepokoi mnie to, że Facebook tak mało robi, aby walczyć z fałszywymi wiadomościami — skomentował BuzzFeed sytuację Brendan Nayen, profesor Dartmouth College, zajmujący się problematyką dezinformacji. — Nawet jeśli one nie miały wpływu na wynik wyborów, wszystko wskazuje na to, że fałszywe historie szeroko rozchodzą się w sieciach społecznościowych. Facebook powinien walczyć z dezinformacją, a nie wzmacniać ją”.

    Rzecznik Facebooka zapewnił BuzzFeed, że na podstawie ogólnego wskaźnika zaangażowania dla tych wiadomości nie można wyciągać wniosków, ponieważ one wciąż stanowią jedynie niewielką część materiałów multimedialnych, na które reagują w tej sieci społecznościowej.

    Zobacz również:

    Facebook uśmiercił użytkowników… przez pomyłkę
    Facebook i wirtualna komunikacja przedłużają życie?
    Facebook ustąpił pod falą krytyki
    Facebook zablokował profil pisarza, bo krytykował politykę migracyjną UE
    Tagi:
    dezinformacja, Facebook, USA
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz