01:43 19 Sierpień 2017
Warszawa+ 23°C
Moskwa+ 20°C
Na żywo
    Wiewiórka zarażona trądem

    Biolodzy odkryli „żywy” średniowieczny trąd w Wielkiej Brytanii

    © Zdjęcie: Dorset Wildlife Trust
    Świat
    Krótki link
    11215301

    Biolodzy przypadkowo wyjaśnili, że wiewiórki w Wielkiej Brytanii są nosicielami tego rodzaju prątków trądu, które wywołały epidemię tej choroby w średniowiecznej Europie, głosi artykuł, opublikowany w piśmie Science.

    „Nie ma powodu do paniki. Autochtoniczne prątki trądu nie były rejestrowane w Wielkiej Brytanii już od kilku dziesięcioleci. Z drugiej strony, my nie możemy wykluczyć wiarygodności skrajnie rzadkich „lokalnych” przypadków zarażenia tą chorobą, o których nie dowiedzieli się lekarze lub które były nieprawidłowo zdiagnozowane. Trzeba po prostu prowadzić obserwacje w ramach programu walki z trądem, który prowadzi ONZ” – mówi Andrej Beniak z Wyższej Szkoły Politechnicznej Szwajcarii w Lozannie. 

    Kroniki świadczą o tym, że trąd był powszechny w Europie w pierwszej połowie Średniowiecza. Cierpiała na tę chorobę ćwierć mieszkańców Skandynawii pod koniec XIII wieku. Plotki o wysokiej zaraźliwości i nieuleczalności trądu zmusiły mieszkańców dużych miast do wysiedlania chorych do laprozoriów. Pod koniec XVI wieku epidemia wygasła, a przyczyny tego pozostały niewyjaśnione. 

    Witraże - ozdobne wypełnienie okna, wykonane z kawałków kolorowego szkła wprawianych w ołowiane ramki osadzone między żelazne sztaby. Od wieków zdobią świątynie.
    © Sputnik. Konstantin Chalabov
    Źródłem tej epidemii, jak pokazały niedawne wykopaliska na wschodzie Wielkiej Brytanii, mogły posłużyć pierwsze plemiona Anglosasów, które wyemigrowały na Wyspy ze Skandynawii na początku Średniowiecza. Wraz ze swoją kulturą mogli wnieść do Europy również prątki Hansena (Mycobacterium leprae), zarazek trądu, który w zmienionych warunkach stał się bardziej agresywny i zaraźliwy. 

    Jak opowiada Beniak, naukowcy uważali wcześniej, że trąd zniknął bez śladu pod koniec Średniowiecza, a przyczyny tego zniknięcia pozostawały niewyjaśnione. Badając kilka niezwykłych przypadków śmierci wiewiórek w niektórych regionach Szkocji, Irlandii i Anglii brytyjscy i szwajcarscy genetycy odkryli, że w rzeczywistości średniowieczny trąd wcale nie zniknął. 

    Zebrawszy kilka ciał martwych wiewiórek i złapawszy kilka zarażonych osobników, naukowcy ze zdumieniem odkryli, że były one zarażone dwoma zupełnie nietypowymi dla tych gryzoni mikrobami – prątkami Hansena i ich bliskim krewnym Mycobacterium lepromatosis, który dziś spotyka się wśród ludzi tylko w rejonie Ameryki Łacińskiej. 

    Analiza genetyczna zadziwiła biologów jeszcze bardziej: okazało się, że część tych wiewiórek zaraziła się i umarła przez ten sam szczep prątków trądu, których ślad został znaleziony w mogiłach dawnych Anglosasi i ich potomków na wschodzie Anglii. W ten sposób można powiedzieć, że zarazki trądu, które zabiły setki tysięcy ludzi w Europie 600-700 lat temu nadal rozkwitają bez względu na starania ludzi, aby je wyeliminować. 

    „Zupełnie nie oczekiwaliśmy, że wieki po tym, jak trąd zniknął wśród ludzi, ta sama bakteria będzie wywoływać choroby wśród wiewiórek w Wielkiej Brytanii. Nigdy wcześniej nie spotkaliśmy się z niczym podobnym” – dodaje Stewart Cole z zespołu Beniaka. 

    Na razie nie wiadomo, czy trąd rozpowszechnił się wyłącznie wśród brytyjskich wiewiórek i czy może istnieć w populacjach tych gryzoni w Europie kontynentalnej. Naukowcy planują wyjaśnić, czy tak jest, badając wiewiórki zamieszkujące lasy Szwajcarii. 

    Zobacz również:

    Kawa wypita w nocy, „zatrzymuje” nasz wewnętrzny zegar biologiczny na 40 minut
    Naukowcy wypuszczą miliony komarów mutantów
    Naukowcy z Rosji stworzyli środki przeciwbólowe z jadu zabójczego mięczaka
    Specjalny wysłannik ONZ: Ludzkość musi przygotować się do nowych epidemii chorób
    Tagi:
    wiewiórki, trąd, bakterie, choroba, Andrej Beniak, Wielka Brytania
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz