Widgets Magazine
02:55 17 Październik 2019
Donald Trump

Plan Trumpa na pierwsze 100 dni prezydentury

© REUTERS / Mike Segar
Świat
Krótki link
7342
Subskrybuj nas na

Nowo wybrany prezydent USA Donald Trump opublikował nagranie przedstawiające plan reform, które ma zamiar przeprowadzić w ciągu pierwszych stu dni, a nawet „pierwszego dnia" na stanowisku szefa państwa.

Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg
© REUTERS / Francois Lenoir
Ogłoszone propozycje to tak naprawdę hasła programu przedwyborczego Trumpa, dotyczące przede wszystkim kwestii porozumień handlowych, energetyki, migracji, bezpieczeństwa narodowego i administracji publicznej. Według Trumpa realizacja reform, którym przyświeca zasada „Ameryka na pierwszym miejscu", pomoże „uczynić Amerykę znowu wielką" i „odrodzić klasę średnią" USA.

Inauguracja Donalda Trumpa zaplanowana jest na 20 stycznia.

Wyjście z TPP

Trump potwierdził, że ma zamiar wycofać kraj z umowy o Partnerstwie Transpacyficznym (TPP).

„Planuję wydać komunikat ws. wyjścia z Partnerstwa Transpacyficznego, które jest potencjalną katastrofą dla naszego państwa. Zamiast tego będziemy prowadzić negocjacje ws. uczciwych, dwustronnych umów handlowych, które przywrócą miejsca pracy i przemysł z powrotem na terytorium Ameryki"  — oświadczył Trump.

TPP — to umowa handlowa, zawarta w lutym 2016 roku między dwunastoma państwami Regionu Azji i Pacyfiku, mająca na celu obniżenie barier taryfowych, jak również regulację wewnętrznych przepisów w krajach-sygnatariuszach, obejmującą takie dziedziny jak prawo pracy, ekologia, własność intelektualna i inne. Oprócz USA, które przygotowały dokument, umowę podpisały Kanada, Australia, Nowa Zelandia, Singapur, Malezja, Brunei, Wietnam, Japonia, Meksyk, Chile i Peru.

Umowę aktywnie promował prezydent Barack Obama. Wielu ekspertów i polityków uprzedzało już, że bez uczestnictwa USA, TPP straci sens.

Energetyka

Trump ogłosił, że na stanowisku szefa państwa zniesie ograniczenia na produkcję węglowodorów, włącznie ze złożami na szelfach kontynentalnych.

„Zniosę restrykcje, które zabijają miejsca pracy, w zakresie produkcji energii w Ameryce, łącznie z zasobami energii na szelfach i węglem, tworząc miliony dobrze płatnych stanowisk. To to, czego chcemy, to, na co czekamy" — powiedział nowo wybrany prezydent.

Urzędująca administracja USA utrzymała szereg ograniczeń w zakresie wydobycia zasobów, promując jednocześnie rozwój alternatywnych źródeł energii. Trump niejednokrotnie mówił, że taka polityka pozbawia Amerykanów miejsc pracy.

Bezpieczeństwo

Nowo wybrany prezydent oświadczył też, że poleci wojskowym zapewnienie bezpieczeństwa dla „kluczowej infrastruktury".

„Poproszę Departament Obrony i przewodniczącego Kolegium Połączonych Szefów Sztabów o opracowanie wszechstronnego planu obrony kluczowej infrastruktury Ameryki przed cyberatakami i wszystkimi innymi atakami" — powiedział Trump, nie precyzując, co dokładnie będzie zawierać ten plan.

Premier Iraku Hajdar al-Abadi
© AP Photo / Hadi Mizban
W ostatnich latach Waszyngton niejednokrotnie donosił o cyberatakach na instytucje rządowe oraz sektor prywatny, dokonywanych  zarówno przez zwykłych "włamywaczy", jak i hakerów, działających w interesach innych państw. Oskarżenia najczęściej padały pod adresem Chin i Rosji, jednak dowodów nie przedstawiono. Moskwa i Pekin zaprzeczają wszystkim oskarżeniom.

W strukturze Departamentu Obrony Stanów Zjednoczonych już działa specjalne „cyberdowództwo", które ma za zadanie przeciwdziałać tego rodzaju zagrożeniom.

Reżim wizowy

Trump oznajmił, że zażąda przeprowadzenia dochodzenia w sprawie wszystkich wykroczeń wizowych, poełnionych przez migrantów.

„Wydam polecenie Departamentowi Pracy, aby zbadano wszystkie nieprawidłowości w programach wizowych, które pogarszają (sytuację) amerykańskich pracowników" — oświadczył.

W czasie kampanii wyborczej polityk mówił o konieczności zaostrzenia migracyjnego ustawodawstwa USA i podjęcia środków do walki z nielegalną imigracją — były to jedne z kluczowych punktów jego programu. Trump obiecał, między innymi, deportować z kraju wszystkich nielegalnych imigrantów, którzy mieli konflikt z prawem oraz stworzyć specjalny oddział poszukiwawczy a także wiele innych środków zapobiegawczych.

Natomiast jedno z najważniejszych założeń Trumpa, dotyczące budowy muru na granicy z Meksykiem — zostało pominięte w jego wystąpieniu.

Prezydent Barack Obama w Gabinecie Owalnym
© Zdjęcie : Official White House Photo by Pete Souza
„Osuszyć bagno"

Trump zapowiedział, że zamierza wprowadzić ograniczenia dla urzędników w zakresie działalności lobbystycznej.

„Jako część naszego planu „Osusz bagno", wprowadzimy pięcioletni zakaz prowadzenia działalności lobbistycznej przez urzędników po odejściu z administracji (USA) i dożywotni zakaz lobbowania przez urzędników na rzecz zagranicznych rządów" —oświadczył nowo wybrany prezydent.

Oprócz tego Trump ogłosił, że będzie dążyć do takiego porządku prawnego, w którym przyjęcie jednego aktu regulacyjnego oznacza anulowanie dwóch innych aktów normatywnych.

Hasło „Osusz bagno" Trump aktywnie wykorzystywał już w czasie kampanii przedwyborczej, mając na myśli konieczność reformy systemu administracji publicznej na najwyższym szczeblu. Polityk mówił też o zbyt dużej ilości aktów regulacyjnych w państwie, które, jego zdaniem, utrudniają rozwój kraju.

Pod koniec swojego wystapienia Trump obiecał „w najbliższych dniach" dostarczyć więcej informacji o swoich planach na stanowisku głowy państwa.

 

Zobacz również:

Rosyjsko-amerykańskie rozmowy o Syrii i Iraku - czy będzie porozumienie?
Amerykański sąd oddalił zarzuty o współpracę Twittera z ISIS
List Miłosny do Wielkiej Ameryki
Tagi:
Donald Trump, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz