21:47 19 Luty 2019
Mężczyzna z dzieckiem w domu, w którym przez kilka dni nocowali terroryści. Wioska Udin w prowincji Latakia

Rosyjscy wojskowi uratowali cywilów w Aleppo

© Sputnik . Andriej Stenin
Świat
Krótki link
1460

Kolejną grupę składającą się z 10 osób ewakuowano ze wschodniej części Aleppo, wszyscy są bezpieczni - poinformował agencję RIA Novosti dowódca chrześcijańskiego ruchu oporu Hamada.

„Oficerowie z rosyjskiego Centrum ds. Pojednania, przedstawiciele organizacji niekomercyjnej Rosyjskiej Misji Humanitarnej, pracownicy syryjskiego wywiadu wojskowego i członkowie chrześcijańskiego ruchu oporu pomyślnie zakończyli drugą operację specjalną w celu ewakuacji cywilów ze wschodnich osiedli. Tym razem uratowano dwóch mężczyzn, pięć kobiet i trójkę dzieci" — powiedział dowódca ruchu oporu. 

Według informatora agencji ewakuacja cywilów licznymi grupami na razie jest bardzo niebezpieczna. Pomimo że zajęte przez terrorystów dzielnice chcą opuścić tysiące obywateli, na razie można ewakuować grupy do 10 osób. 

„Oczywiście, dziesięć osób to kropla w morzu. Jednak ratując ich dajemy nadzieję i pewność ratunku innym" — dodał dowódca ruchu oporu. 

Poprzednia operacja ratunkowa w Aleppo odbyła się 20 listopada. Wówczas z miasta także udało się wyprowadzić 10 osób. 

Członkowie ugrupowania terrorystycznego Dżabhat an-Nusra (zakazanego w Rosji) i jego sojusznicy z tak zwanej „umiarkowanej opozycji" nadal przemocą przetrzymują cywilów we wschodnim Aleppo. Terroryści otwierają ogień do ludzi, próbujących skorzystać z przerwy humanitarnej i przenieść się do części miasta kontrolowanych przez armię. Terroryści wykorzystują w charakterze żywej tarczy około 200-300 tys. osób. 

Zobacz również:

Damaszek odrzucił propozycję ws. Aleppo, bo narusza suwerenność
Bojownicy ostrzelali z Gradów uniwersytet w Aleppo. Są zabici
Aleppo: bojownicy ostrzelali demonstrantów z broni automatycznej
Tagi:
wojna w Syrii, Daesh (Państwo Islamskie), Aleppo, Syria
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz