02:25 18 Styczeń 2019
Stoisko telewizji RT. Zdjęcie archiwalne

„Cenzura to nie sposób na walkę". Krytyka rezolucji Parlamentu Europejskiego

© Sputnik . Igor Russak
Świat
Krótki link
2180

Rosyjskim mediom wspomnianym w rezolucji Parlamentu Europejskiego nie pozwolono na obronę swojego stanowiska przed posłami, a cenzura nie może być sposobem na walkę z tak zwaną „propagandą" - oznajmił w wywiadzie dla RIA Novosti prezes Międzynarodowej Federacji Dziennikarzy Philippe Leroux.

Przypomniał on, że na rezolucję głosowało jedynie 304 z 691 europosłów, przy czym 179 było przeciw, a jeszcze 208 osób wstrzymało się od głosu, co stanowi wysoki wskaźnik. Poza tym w dokumencie wymieniono rosyjskie media — Russia Today i Sputnik, co „jest bardzo niezwykłe" — dodał Leroux.

Prezydent elect USA Donald Trump
© REUTERS / Carlo Allegri/File Photo
„Z mojego punktu widzenia tym mediom trzeba umożliwić obronę przed takimi oskarżeniami w Parlamencie Europejskim, wydaje mi się, że takiej możliwości im nie zaproponowali" — powiedział on. Międzynarodowa i Europejska Federacje Dziennikarzy nadal uważają, że cenzura nie jest dobrym środkiem walki z tak zwaną „propagandą" — podkreślił Leroux. 

„Parlament Europejski a także Międzynarodowa i Europejska Federacje Dziennikarzy są przywiązane do wolności słowa: wolność słowa opiera się na zasadzie, że fakty są święte, a komentarze — wolne. Nawet jeśli komentarze nam się nie podobają, ta zasada powinna być nadrzędna" — podkreślił. 

Leroux przypomniał, że w grudniu europejska federacja, Związek Dziennikarzy Rosji i przedstawicielstwo UE w Moskwie zorganizują kolejne spotkanie rosyjskich i europejskich dziennikarzy. Według niego przyjęta rezolucja nie będzie sprzyjać dialogowi.  

„Kolejne rezolucje powinny pomagać, a nie zwiększać napięcia" — twierdzi prezes Międzynarodowej Federacji Dziennikarzy. Wczoraj Parlament Europejski przyjął rezolucję „Strategiczne komunikacje UE jako przeciwdziałanie propagandzie stron trzecich". Dokument zawiera szereg punktów, graniczących z propozycją wprowadzenia cenzury wobec rosyjskich mediów.

W charakterze głównych zagrożeń informacyjnych dla UE i jej partnerów w Europie Wschodniej wymieniono agencję Sputnik, telewizję RT, fundację Russkij Mir oraz podporządkowaną rosyjskiemu MSZ federalną agencję Rossotrudniczestwo. 

Zobacz również:

PE vs Sputnik i RT: walka z „propagandą" czy szarlataństwo?
Simonian: Rezolucja PE - cios w wolność słowa
Sputnik: Rezolucja PE to naruszanie wolności słowa
Tagi:
media, RT, Sputnik, Parlament Europejski, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz