21:54 14 Grudzień 2017
Warszawa+ 3°C
Moskwa+ 1°C
Na żywo
    Modelka sondy marsjańskiej Schiaparelli

    Naukowcy odkryli, dlaczego sonda Schiaparelli się rozbiła

    © AP Photo/ Uwe Anspach
    Świat
    Krótki link
    1220

    Eksperci z Europejskiej Agencji Kosmicznej poznali przyczyny katastrofy sondy Schiaparelli, która rozbiła się o powierzchnię Marsa 19 października, donosi gazeta.ru.

    Na podstawie przekazanych w momencie wejścia w atmosferę danych badacze ustalili, że spadochron sondy bezpiecznie otworzył się na wysokości 12 km przy prędkości 1730 km/h. Następnie na wysokości 7,8 km odłączyły się osłony termiczne. Podczas opadania radar dopplerowski sondy działał prawidłowo, a jego wskazania zostały wprowadzone do komputera pokładowego i systemu nawigacji.

    Jednak wkrótce po otwarciu spadochronu doszło do „usterki” — przepełnienia odczytów tzw. Inercyjnej Jednostki Pomiarowej (IMU), w skład której wchodzą żyroskopy i która kontroluje parametry obrotu sondy w przestrzeni.

    Z powodu tego przepełnienia, które trwało zaledwie jedną sekundę, do komputera pokładowego została wysłana błędna informacja. Po przetworzeniu jej komputer błędnie obliczył wysokość sondy, która okazała się ujemna: w rzeczywistości on uznał, że sonda już wylądowała lub była na powierzchni.

    To z kolei doprowadziło do przedwczesnego odłączenia spadochronów, krótkotrwałego włączenia hamulcowych silników odrzutowych i aktywacji systemów, które powinny się włączyć przy lądowaniu aparatu. W rzeczywistości urządzenie w tym czasie znajdowało się na wysokości 3,7 km.

    Selfie Jurija Malenczenko podczas wyjścia w otwartą przestrzeń kosmiczną
    © Sputnik. Roscosmos/Yuri Malenchenko
    Wszystkie te wydarzenia zostały dokładnie odtworzone przez inżynierów ESA za pomocą modelowania komputerowego.

    Co do modułu orbitalnego TGO, obecnie nawiązano z nim łączność. Parametry jego orbity wynoszą 101 000 * 3 691 km, okres obiegu — 4,2 dnia. W marcu 2017 roku sonda rozpocznie hamowanie o atmosferę planety, aby znaleźć się na orbicie kołowej na wysokości 400 km. Następnie przystąpi on do zbierania informacji naukowych, a w 2020 roku zostanie wykorzystany jako stacja przekaźnikowa dla przyszłego marsjańskiego łazika, którego wysłanie będzie drugą częścią rosyjsko-europejskiej misji „ExoMars”.

    Zobacz również:

    Oddział samobójców Elona Muska przygotowuje się do kolonizacji Marsa
    Dziesięciu badaczy Marsa
    NASA rozpoczyna pierwszy etap budowy kosmodromu dla lotu na Marsa
    Tagi:
    Mars, sonda, ESA
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz