Świat
Krótki link
Śledztwo smoleńskie (107)
20046
Subskrybuj nas na

Katastrofa lotnicza pod Smoleńskiem, w której w 2010 roku zginął prezydent Polski Lech Kaczyński, była większą tragedią niż zabójstwo Johna F. Kennedy'ego, uważa polski ambasador w USA Piotr Wilczek.

Manifestacja w 2. rocznicę katastrofy smoleńskiej, Warszawa, 10 kwietnia 2012
© Sputnik . Władimir Piesnia
Wilczek w czwartek w Waszyngtonie wziął udział w pokazie filmu „Smoleńsk” w reżyserii Antoniego Krauze, zorganizowaną przez Ambasadę RP. Komentując film, ambasador zauważył, że była to „wizja artystyczna” reżysera wydarzeń z 2010 roku. Wilczek podkreślił, że w USA po zabójstwie Kennedy’ego pojawiło się mnóstwo teorii i artystycznych interpretacji tego, co wydarzyło się w USA. Zdaniem polskiego ambasadora nikt nie powinien być zaskoczony faktem, że Polacy sześć lat po katastrofie wciąż mają wiele pytań co do tych wydarzeń.

— Powtarzając oficjalne rosyjskie stanowisko, które dominowało od dnia katastrofy, niektóre media naciskają, że samolot wojskowy z 96 osobami na pokładzie (…) spadł na ziemię z powodu błędu pilota. Ale ci, którzy promują takie wyjaśnienie, zapominają, że scenariusz o błędzie pilota pozostaje jedną z wielu teorii, którym nigdy nie towarzyszyła najmniejsza wskazówka prawdziwego dowodu — powiedział Wilczek, którego cytuje stacja telewizyjna TVN24. 

Po projekcji ambasador powiedział dziennikarzom, że organizując imprezę, chciał pokazać Amerykanom i Amerykanom polskiego pochodzenia, że katastrofa w Smoleńsku jest podobna pod względem stopnia tragedii z zabójstwem Johna F. Kennedy’ego, „a nawet gorsza, bo to była śmierć wielu wybitnych Polaków i liderów”.

Tematy:
Śledztwo smoleńskie (107)

Zobacz również:

„Smoleńsk": Zamach na polskie kino
„Smoleńsk” zbyt niebezpieczny, by trafić do niemieckich kin
Prof. Jan Hartman apeluje o bojkot filmu „Smoleńsk”
Tagi:
ambasador, Film "Smoleńsk", Polska, Smoleńsk, Rosja, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz